Kilka tanecznych prób poloneza, goście, których z każda minutą przybywało, trema (chociaż większość z przyszłych maturzystów zapewniała, iż jest im obca)... W końcu nadszedł ten moment, kiedy można było rozpocząć studniówkowy bal.
Przyszli maturzyści ZSOiZ w Pogorzeli powitali zebranych w sali balowej przy pałacu w Orli gości: nauczycieli, rodziców, dyrekcję oraz osoby towarzyszące, powitali staropolskim rymowanym toastem:
„Zawżdy tak to bywało,
Gdy sto dni nauk zostało,
Wielce godni Żakowie,
Biesiadowali na zdrowie!”
Prowadzący uroczystą część imprezy abiturienci, w imieniu pozostałej braci uczniowskiej przypomnieli, iż przez ostatnie 4, 5 lat nie szczędzili wysiłków przy zdobywaniu wiedzy.
- Pracowaliśmy by osiągnąć wyznaczone cele. Dzisiejszego wieczoru pragniemy odłożyć na bok wszelkie troski i zmartwienia, by naszym udziałem stała się dobra zabawa. Mamy nadzieję, iż będzie to niezwykły bal, który uświadomi nam, iż już niedługo przekroczymy symboliczny próg dojrzałości. Pragniemy tam odnaleźć swoje adekwatne miejsce. Każdy pamięta przecież moment przekroczenia szkolnych murów. gwałtownie minęły wspólne lata - uświadomili uczestnikom studniówki przyszli maturzyści.







