Wojna z Iranem nie tylko zakłóca światowy rynek energii, ale również zagraża światowym dostawom helu i aluminium – kluczowych materiałów wykorzystywanych w takich produktach, jak układy scalone, sprzęt medyczny i inne dobra codziennego użytku. Katar, który odpowiada za około jedną trzecią światowych zasobów helu, wstrzymał w tym miesiącu produkcję helu po irańskich atakach na dwa zakłady wydobywające skroplony gaz ziemny (LNG) należące do państwowego przedsiębiorstwa QatarEnergy.
Hel jest produktem ubocznym przetwarzania gazu ziemnego, a ataki na katarskie instalacje skroplonego gazu ziemnego oznaczają, iż odbudowa linii produkcyjnych może zająć lata. Na początku tego miesiąca QatarEnergy poinformował agencję Reuters , iż ataki doprowadziły do unicestwienia 17% krajowych zdolności eksportowych LNG, a ich naprawa może potrwać od trzech do pięciu lat.
Te komplikacje mogą pogłębić obciążenia światowej gospodarki, wykraczające poza wpływ wyższych cen ropy naftowej i gazu, które do tej pory przykuwały uwagę większości konsumentów, przedsiębiorstw i ekonomistów. Niedobór helu został w dużej mierze zignorowany, ponieważ skutki ograniczeń w dostawach ropy naftowej były tak dotkliwe i natychmiastowe, a średnia cena benzyny we wtorek osiągnęła 4 dolary za galon po raz pierwszy od sierpnia 2022 roku.
„Byliśmy tak skupieni na dostawach gazu, iż nie zauważyliśmy niedoboru helu” – powiedział CBS News Vidya Mani, ekspert ds. globalnych łańcuchów dostaw i adiunkt zarządzania biznesem w Darden School of Business na Uniwersytecie Wirginii. Tylko kilka państw produkuje hel, co oznacza, iż zakłócenia w dostawach jednego z nich mogą zdestabilizować rynek globalny. Największym producentem są Stany Zjednoczone, z produkcją na poziomie 81 milionów metrów sześciennych w ubiegłym roku. Katar, Algieria i Rosja to pozostali główni producenci, ale dostawy z Rosji są objęte zakazem na mocy sankcji USA i Unii Europejskiej.
Półprzewodniki i hel
Ponieważ hel jest bardzo skuteczny w przenoszeniu ciepła, co czyni go idealnym do szybkiego chłodzenia, jest niezbędny do produkcji półprzewodników. Producenci chipów używają go do chłodzenia wafli – dysków krzemowych z nadrukowanymi maleńkimi układami elektronicznymi.
Jak wyjaśnił Jacob Feldgoise, analityk z Centrum Bezpieczeństwa i Nowych Technologii Uniwersytetu Georgetown, hel jest wykorzystywany w procesie trawienia, gdy materiał osadzony na płytce jest zeskrobywany w celu utworzenia struktur tranzystorowych.
„Hel jest niezbędnym składnikiem produkcji półprzewodników, a znaczna jego część pochodzi z państw Zatoki Perskiej” – powiedział Mani. „Wyobraźcie sobie brak układów scalonych do zasilania laptopów, iPhone’ów i małych urządzeń? Wszystko, co ma obwody, działa na jednym układzie, a wszystkie te urządzenia ucierpią, jeżeli niedługo nie zdobędziemy helu”.
Branża medyczna również wykorzystuje hel do chłodzenia nadprzewodzących magnesów zasilających aparaty do obrazowania metodą rezonansu magnetycznego (MRI). Przemysł kosmiczny wykorzystuje hel do przedmuchiwania zbiorników paliwa rakietowego, a zapotrzebowanie na ten surowiec ma wzrosnąć ze względu na częstsze starty rakiet przez firmy takie jak SpaceX i Blue Origin.
Wpływ na iPhone’y i sztuczną inteligencję
Mani powiedziała, iż producenci wykorzystujący hel zwykle przechowują zapasy tego gazu nie dłuższe niż na dwa miesiące. jeżeli te zasoby zaczną się wyczerpywać, „będziemy świadkami znacznie większych skutków” – dodała. Eksperci branżowi twierdzą, iż dostawcy helu już teraz informują swoich klientów w USA, w tym producentów układów scalonych i elektroniki, iż mogą spodziewać się niedoborów i podwyżek cen.
„Otrzymują już pisma o sile wyższej i przydziałach” – powiedział Cliff Cain z Pulsar Helium, firmy zajmującej się poszukiwaniem i wydobyciem helu, w wywiadzie dla CBS News. „Skutki są już odczuwalne”. Dodał: „Wszystko, od chipów samochodowych po iPhone’y, na pewno będzie dotknięte”.
Dodał, iż ponieważ w najbliższej przyszłości nie ma możliwości zwiększenia dostaw helu, globalny niedobór helu ograniczy produkcję chipów. Według Oxford Economics może to zakłócić budowę centrów danych AI i ograniczyć plany inwestycyjne firm.
„Producenci półprzewodników już zasygnalizowali, iż nie będą w stanie osiągnąć swoich celów produkcyjnych na rok 2030” – powiedział Cain. „Mamy tu zasoby, ale to nie zrekompensuje 33% globalnych zakłóceń”. Yvette Connor, liderka ds. doradztwa w zakresie ryzyka w firmie doradztwa biznesowego CohnReznick, stwierdziła, iż wzrost amerykańskich firm z branży sztucznej inteligencji może zostać zahamowany przez niedobór chipów związany z ograniczeniami helu. „Może to potencjalnie spowolnić ich prędkość, a nie ich możliwości” – powiedziała w wywiadzie dla CBS News.
Aluminium osiąga 4-letni szczyt
Zdaniem ekspertów ds. łańcucha dostaw przedłużający się konflikt w Iranie może również doprowadzić do niedoborów azotu i aluminium, co może potencjalnie zwiększyć koszty żywności i opakowań dla amerykańskich konsumentów. Według Stephena Hare’a i Sebastiana Tilleta z Oxford Economics około 9% światowych zasobów aluminium pochodzi z państw Zatoki Perskiej, a lokalne zakłócenia już mają na to wpływ. Ceny aluminium w tym tygodniu osiągnęły najwyższy poziom od czterech lat.
„Zakłócenia w regionie ograniczają dostępną podaż, a rosnące koszty energii zwiększają koszty produkcji na całym świecie. To wszystko pogarsza warunki rynkowe i winduje ceny aluminium” – powiedzieli Hare i Tillet w rozmowie z CBS News. Niedobór aluminium miałby bezpośredni wpływ na koszty opakowań towarów konsumpcyjnych w najbliższej przyszłości, powiedziała Mani. Aluminium jest również szeroko stosowane w sektorze motoryzacyjnym i elektronicznym, które „mogą spodziewać się kryzysu”, dodała.










