Wrócą zbiorcze szkoły? Oto nowy pomysł MEN. "Dane porażają", a demografia nie sprzyja

gazeta.pl 2 godzin temu
Spadek liczby urodzeń, widoczny od kilku lat, przekłada się na mniej dzieci w klasach, a prognozy nie napawają optymizmem. Najbardziej zagrożone są tu wiejskie szkoły, gdzie z roku na rok uczniów jest coraz mniej. Samorządy szukają rozwiązań, by temu zaradzić. Nad problemem pochylił się również resort edukacji.- Dane demograficzne są porażające. W regionach trudnych geograficzne lub demograficznie szkoły będą pustoszały - mówiła na początku grudnia ministra edukacji Barbara Nowacka. - W tej chwili mamy 158 szkół w skali kraju, w których jest mniej niż 26 uczniów - informowała, prezentując rządowy projekt ratunkowy, który zdaniem przedstawicieli resortu, może znacząco polepszyć sytuację niektórych placówek. Z końcem grudnia 2025 roku rząd przyjął projekt nowelizacji prawa oświatowego, w którym zaproponowano powrót do pomysłu szkół zbiorczych.
REKLAMA






Zobacz wideo

Polscy uczniowie czytają i liczą coraz gorzej



Szkoły zbiorcze po nowemu? Fillie placówek i łączone klasyNa czym pomysł szkół zbiorczych polega? "W szczególnie trudnych warunkach demograficznych lub geograficznych" szkoła podstawowa będzie mogła zorganizować naukę dla klas I-III, I-IV albo IV-VIII. Oprócz tego szkoły podstawowe będą mogły tworzyć swoje filie: dla klas I-III albo I-IV. To oznacza, iż młodsze dzieci będą przez cały czas chodziły do placówek blisko domu, a starsze miałyby być dowożone do dużych szkół zbiorczych. Za ich transport odpowiadałyby samorządy. Ale co jest największą wartością dla społeczności lokalnej? Szkoła blisko domu. Dla rodziców to jest bardzo istotne, czy dziecko, szczególnie to małe, ma przedszkole lub szkołę koło domu- powiedziała Nowacka.To nie koniec, bo jak przekonuje resort edukacji, na tym pomyśle skorzystałaby nie tylko dzieci, ale cała lokalna społeczność. Jak? Zamiast zamykać szkołę, bo jest za mało uczniów, a utrzymanie budynku przekracza dostępny budżet, możnaby wykorzystać część pomieszczeń na inną działaność. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", w podstawówkach, do których uczęszcza dziś (i będzie w przyszłości) najmniej osób (maks. 70), miałyby organizowane świetlice dla dzieci z oddziałów przedszkolnych, ale też i żłobki. Poza tym mogłyby odbywać się tam także spotkania dla seniorów czy zajęcia kulturalne skierowane do całej lokalnej społeczności. Budynek szkolny, oczywiście przede wszystkim jest szkołą. Pełne bezpieczeństwo i dobre warunki nauki dla dzieci będą zapewniane dzięki tej ustawie, ale też te dodatkowe możliwości spowodują, iż samorządowcy nie będą myśleli o likwidacjach szkół- zaznaczyła.


Szkoły zbiorcze miałaby być też szansą dla nauczycieliNowelizacja ustawy miałaby być również korzystna dla nauczycieli i pracowników oświatowych (pedagog, psycholog szkolny). Zachowaliby stałe, stabilne zatrudnienie w jednej placówce, a nie w kilku po kawałeczku etatu. - Kiedy się ma więcej niż pół etatu w jednym miejscu jest to znacznie bardziej korzystne z perspektywy nauczycieli - zaznaczyła Nowacka. Tu warto zaznaczyć, iż pomysł szkół zbiorczych nie jest nowy, takimi placówkami były przecież gimnazja. "Tworzone w większych ośrodkach, lepiej wyposażone, ze sportową infrastrukturą, pracowniami przyrodniczymi i dobrą kadrą. Dzieci po szóstej klasie, zwłaszcza te z mniejszych ośrodków, stykały się dzięki nim z innym środowiskiem - i to wyrównywało ich szanse edukacyjne" - podaje "Gazeta Wyborcza". Potem jednak stwierdzono, iż lepszym pomysłem będzie ich likwidacja. Dzieci miały w szkole podstawowej uczyć zostać o dwa lata dłużej, jednak z prespektywy czasu, ten krok nie był dobrym rozwiązaniem. "Ośmioletnia podstawówka jedynie pogłębiła nierówności edukacyjne między dziećmi ze wsi i dużych miast" - podaje "GW". Czy zatem pomysł zbiorczych szkół okaże się faktycznie trafiony? A Ty? Co sądzisz o najnowszym pomyśle MEN? Czy twoim zdaniemtworzenie filii szkół i przeznaczanie części budynku na inną działanosć, jest dobrym pomysłem? Napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl. Gwarantuję anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału