Wrzesień pachnie jabłkami 🍎

dziubdziak.pl 1 tydzień temu

Wrzesień to już miesiąc, w którym bardzo czuję jesień. Od kilku lat mamy tradycję wyjazdu do sadu na samozbiór jabłek. Bardzo się to dzieciom podoba. Wspólne zbieranie owoców, a później przygotowywanie z nich pyszności to świetna wspólna zabawa.

W tym roku zaszaleliśmy. Gdy zbieraliśmy wydawało mi się mało, a okazało się, iż dzieci nazbierały aż 26 kg jabłek! Więc teraz myślę co jeszcze z nich przygotować. jeżeli macie jakieś pomysły zostawcie w komentarzu U nas był kompot, muffinki, szarlotka, sok, a nad resztą myślimy.

Zdecydowanie jesień pachnie dla mnie sadem i zerwanymi jabłkami. Dodatkowo taka wizyta w sadzie to wiele korzyści np. doznania sensoryczne, rozwijanie motoryki. Okazja do rozmowy o cyklu życia drzew owocowych.

Taka wycieczka rozwija też kreatywność – co można z nich ugotować? Co przygotować do śniadaniówki? A jak się nimi bawić? Można je policzyć, posortować wg wielkości, koloru, układać wzory, poznać pojęcia duży/mały.

Jak Wam się podoba taki pomysł na wspólny czas?

Idź do oryginalnego materiału