Zejdź z mojego domu! krzyknąłem teściowej, kiedy po raz kolejny zaczęła mnie obrażać. Jedyną rzeczą, której w życiu się bałem, był gniew teściowej, z którą już raz byłem żonaty. W tym względzie miałem chyba szczęście. Mój pierwszy mąż pochodził z domu dziecka i nie miał rodziców. Z pierwszym mężem nie wyszło byliśmy małżeństwem pięć lat, […]