REKLAMA
Mama, która odpowiedziała, powiedziała mi, iż tego dnia jest inne przyjęcie urodzinowe koleżanki z klasy, ale planują wziąć udział w obu. Po prostu trochę się spóźnią do moich córek. Nie zdawałam sobie sprawy z istnienia drugiej strony, ponieważ moja córka nie została zaproszona- napisała użytkowniczka Reddita. "Do potwierdzenia uczestnictwa pozostały jeszcze dwa tygodnie. Po prostu myślałam, iż do tej pory otrzymam więcej odpowiedzi. Czy nie przesadzam, może nie powinnam się przejmować?" - zastanawiała się kobieta.
Zobacz wideo
Jaką mamą jest Anna Wendzikowska? "Jeśli ktoś krzywdzi moje dziecko, budzi się we mnie matka lwica" [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]
Internauci radzili: Może zaproś osoby spoza klasy?Pod wpisem zmartwionej matki pojawiło się mnóstwo komentarzy. Wiele osób radziło jej, by zaprosiła jeszcze jakieś dzieci, które nie chodzą z córką do jednej klasy. To zwiększy prawdopodobieństwo, iż na przyjęciu się ktoś zjawi.Jeśli masz przyjaciół lub sąsiadów z dziećmi w tym samym wieku, to ja na twoim miejscu bym ich zaprosiła. Nie wpadaj jednak jeszcze w panikę- napisała jedna z osób. "Czy nie możesz przenieść imprezy? Dwie jedna po drugiej to dużo dla dziecka. My prawdopodobnie nie wzięlibyśmy w nich udziału, chyba iż byłby to bardzo bliski przyjaciel", "Skontaktowałbym się z najbliższymi przyjaciółmi Twojego dziecka i powiedziałbym, iż Twoje dziecko ma nadzieję, iż będą mogli uczestniczyć", "Masz rodzinę, przyjaciół, sąsiadów z dziećmi? Szczerze mówiąc, koledzy z klasy moich dzieci rzadko przychodzą, ale on wydaje się tego nie zauważać, ponieważ są tam inne dzieci, które znamy" - radzili też inni. Czy uważasz, iż dziecko powinno zapraszać wszystkie dzieci z klasy na przyjęcie urodzinowe, by nie dochodziło to takich sytuacji, jak powyższa? A może jesteś zwolennikiem robienia imprez tylko dla rodziny? Zachęcamy do udziału w sondażu. Możesz też pisać na: justyna.fiedoruk@grupagazeta.pl. Zapewniamy anonimowość.