REKLAMA
Zobacz wideo
Kwiat Jabłoni zdradza, jakie dostają propozycje. Pójdą z wami na studniówkę? [materiał wydawcy kobieta.gazeta.pl]
W mediach społecznościowych pojawiły się już nagrania ze studniówki z III Liceum Ogólnokształcącego im. Unii Europejskiej w Ostrołęce. Na jednym z nich widzimy uczennicę ubraną w ciemną sukienkę za kolano, która wzięła do ręki mikrofon. Razem z kolegą zaśpiewali utwór Zbigniewa Wodeckiego pt. "Zabiorę Cię na bal". Odpowiednia dobrana muzyka, nastrój i spokój wokalistów sprawiają, iż występ zachwycił wszystkich wokół.Przepięknie…- napisała jedna z internautek. "Cudownie, pięknie", "Cudownie Gabi", "Wspaniała wokalistka!" - zachwycali się też inni pod zamieszczonym na profilu facebookowym eostroleka.pl nagraniu.Był też polonez i "dzikie tańce"Oczywiście oprócz fantastycznego występu dwójki uczniów, na studniówce nie mogło zabraknąć tradycyjnego poloneza. Uczniowie wraz z dyrekcją uroczyście odtańczyli taniec, co wyglądało bardzo efektownie.Po części oficjalnej nadeszła ta, chyba najważniejsza dla maturzystów, czyli swobodne, szalone tańce. Niektórzy tańczyli w parach, inni wybierali tzw. kółeczko, a byli też tacy, którzy chcieli pokazać swoje umiejętności. Jedno, co rzuca się w oczy - to nieschodzące z twarzy uczniów uśmiechy, można więc przypuszczać, iż impreza się udała.
Skąd się wzięły studniówki?Matury w Polsce pojawiły się w 1932 roku. Wówczas wprowadzono jednolity system szkolnictwa. Mówi się jednak, iż korzenie egzaminu sięgają dużo dalej i jego początków można doszukiwać się i wcześniej. Po raz pierwszy pojawił się w 1788 roku na terenie Prus, a jego inicjatorem był wybitny reformator systemu nauczania - Wilhelm von Humboldt. Zmiany w szkolnictwie objęły wówczas także niektóre obszary ziem polskich znajdujących się pod zaborem pruskim. W kolejnych latach matura została wprowadzona również w zaborze austriackim, natomiast po odzyskaniu niepodległości przez Polskę stała się trwałym i powszechnym elementem systemu oświaty.Obecnie studniówki często nazywa się balem maturalnym, jednak do lat 70. XX wieku były to dwie odrębne imprezy. Najpierw studniówka - czyli impreza na 100 dni przed maturą a potem komers, czyli bal maturalny, który odbywał się po zdanych egzaminach.Początkowo studniówki nie przypominały dzisiejszych wystawnych balów. Były to raczej skromne spotkania uczniów z nauczycielami, organizowane w szkolnych salach. Z biegiem lat zmieniały się realia społeczne i obyczajowe, a wraz z nimi sama forma wydarzenia. Do studniówkowej tradycji na stałe wszedł polonez, taniec podkreślający uroczysty charakter chwili i nawiązujący do narodowej kultury.Jak wspominasz swoją studniówkę? Czy uważasz, iż była to "impreza życia", czy wręcz przeciwnie? Napisz do nas: justyna.fiedoruk@grupagazeta.pl. Zapewniamy anonimowość.











