Zabytkowy spichlerz w Jankowie może nie odczekać się kompleksowego remontu. Warsaw Bauhaus apeluje o wsparcie

lokalnyreporter.pl 3 godzin temu

Fundacja Warsaw Bauhaus od ponad czterech lat opiekuje się zabytkowym spichlerzem położonym w leśnym otoczeniu w Jankowie w gminie Drawsko Pomorskie. Jak podkreśla Joanna Klass w fundacji Warsaw Bauhaus obiekt stał się w tym czasie ważnym miejscem międzynarodowej współpracy artystycznej, edukacji i działań społecznych. Dziś jednak jego przyszłość stoi pod dużym znakiem zapytania.

Od lat dbamy nie tylko o sam budynek, ale też o relacje z otoczeniem i mieszkańcami. Naszym celem jest stworzenie oddolnego, międzynarodowego centrum współpracy twórczej, z laboratorium prototypów i innowacji, realizowanego we współpracy z regionalnymi uczelniami – mówi Joanna Klass.

Każdego roku do spichlerza przyjeżdża około 50–60 artystów oraz studentów szkół artystycznych i architektonicznych z Polski i zagranicy. W ubiegłym roku w przygotowanie terenu do działań edukacyjnych i artystycznych zaangażowało się ponad 60 wolontariuszy. Fundacja regularnie pozyskuje również środki na organizację międzynarodowej letniej szkoły artystycznej – Instytutu Artycypacji. W zeszłym roku wzięli w niej udział studenci i twórcy z ośmiu krajów.

Działania fundacji obejmują także inicjatywy skierowane do lokalnej społeczności. Każdej jesieni mieszkańcy okolicznych miejscowości zapraszani są do udziału w Międzynarodowym Festiwalu Grzybów, który na stałe wpisał się w kalendarz wydarzeń regionu. – To wszystko dzieje się wokół spichlerza, w lesie. Niestety, do samego budynku nie ma w tej chwili dostępu – jest on zagrożony katastrofą budowlaną – zaznacza Joanna Klass.

W 2024 roku fundacja otrzymała znaczące wsparcie finansowe z Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego – ponad 600 tys. zł przeznaczono na wzmocnienie fundamentów obiektu. Dodatkowo Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski dołożył ponad 100 tys. zł na ratowanie najbardziej zagrożonej wschodniej ściany. W bieżącym roku resort kultury nie przyznał jednak fundacji żadnych środków na kontynuację remontu.

To dla nas bardzo trudna sytuacja. Nie ma możliwości odwołania się od decyzji ministerstwa, a ekspertyzy i badania konserwatorskie jasno wskazują, iż spichlerzowi zostało kilka czasu – mówi przedstawicielka Warsaw Bauhaus. Fundacja na dokumentację techniczną i plan budowlany przeznaczyła wszystkie swoje oszczędności.

Joanna Klass podkreśla jednocześnie ogromne wsparcie lokalnych środowisk. – Jesteśmy wdzięczni regionalistom, a także mieszkańcom Jankowa, Drawska Pomorskiego i okolic za pamięć, życzliwość i gesty przyjaźni. To pokazuje, iż ten obiekt jest istotny nie tylko dla nas, ale dla całej społeczności.

Fundacja poszukuje w tej chwili partnerów instytucjonalnych i samorządowych, którzy pomogliby uratować zabytek. Bez takiego partnerstwa organizacja pozarządowa nie mogła ubiegać się o grant „Feniks”. Tymczasem już za pół roku ruszają granty norweskie opiewające na miliony euro. Warunkiem udziału jest jednak wkład własny na poziomie 15 procent. – I dziś pytanie brzmi: skąd mamy wziąć te środki, jeżeli chcemy ratować nasze wspólne dziedzictwo? – pyta Joanna Klass.

Przyszłość zabytkowego spichlerza wciąż pozostaje niepewna. Dla fundacji Warsaw Bauhaus to nie tylko walka o obiekt, ale o miejsce dialogu, współpracy i kultury, które przez ostatnie lata stało się ważnym punktem na mapie regionu.

Idź do oryginalnego materiału