Zakaz mediów społecznościowych dla dzieci. Polacy chcą ograniczeń. "To nie rodzić będzie weryfikował"

gazeta.pl 1 godzina temu
Koalicja Obywatelskia i MEN są zgodni: media społecznościowe to nie miejsce dla dzieci. Chcą wprowadzić ograniczenie wiekowe dla użytkowników popularnych platform. I to one będą mieć obowiązek weryfikacji wieku użytkowników.
Polska idzie w ślady Australii, która wprowadziła poważne ograniczenia wieku dla użytkowników mediów społecznościowych. Klub Koalicji Obywatelskiej pracuje nad projektem ustawy, która pozwoli wprowadzić nowe regulacje, ma być gotowy do końca lutego 2026 roku, a o jego ostatecznym kształcie zadecyduje MEN. - Założenie jest takie, iż dzieci do 15. roku życia nie będą mogły używać konkretnych platform społecznościowych. Dokładnie tak, jak to jest rozwiązane w Australii. To nie rodzic czy nauczyciel będzie weryfikował treść, ale to będzie obowiązek leżący po stronie big techów, które muszą zapewnić, iż użytkownik korzystający z konkretnych platform ma do tego uprawnienia - powiedziała w rozmowie z Interią szefowa MEN Barbara Nowacka.

REKLAMA







Zobacz wideo Po czym poznać, iż dziecko ma skrócone wędzidełko? Logopedka mówi o "domowym teście"



Media społecznościowe od 15. roku życia. Co na to Polacy?
Wyniki najnowszego sondażu przeprowadzonego przez United Surveys dla portalu Wirtualna Polska pokazują, iż Polacy zdecydowanie popierają pomysł ograniczenia możliwości korzystania przez dzieci z mediów społecznościowych. Aż 73,3 proc. badanych stwierdziło, iż jest "za" takimi restrykcjami (44,5 proc. "zdecydowanie tak", 28,8 proc. "raczej tak"). Jedynie 18 proc. osób jest przeciwne takiemu rozwiązaniu, z czego 7,1 proc. przyjmuje stanowisko "zdecydowanie nie", a osoby niezdecydowane to 8,7 proc. ankietowanych.


Media społecznościowe od 15. roku życia?
- Jestem za. Dzieci nie potrafią jeszcze korzystać z mediów społecznościowych i to się czasami kończy nieprzyjemnościami. Poza tym trafiają tam na treści zdecydowanie nieprzeznaczone dla nich - mówi w rozmowie z eDziecko.pl Ola (nazwisko do wiadomości redakcji). - Podoba mi się taki odgórny zakaz, bo do tej pory było tak, iż część rodziców pozwala zakładać swoim dzieciom konta na Instagramie, Facebooku etc, a część nie. Dzieci z zakazem czują się wykluczone, bo mają poczucie, iż życie towarzyskie, które toczy się w sieci ich omija dodaje nasza rozmówczyni.


"Nie sądzę, żeby taki zakaz pomógł"
Nie wszyscy uważają, iż wprowadzenie ograniczenia korzystania przez dzieci młodsze niż 15 lat z platform społecznościowych, to dobry pomysł.
Innego zdania jest Zuza (nazwisko do wiadomości redakcji), mama dwójki dzieci w wieku wczesnoszkolnym: - Piętnastolatki to w zasadzie już prawie dorośli ludzie. Nie sądzę, żeby taki zakaz np. pomógł walczyć z hejtem. Moim zdaniem tu trzeba wdrożyć niektóre rzeczy już wcześniej -nauczyć dzieci odpowiedniego korzystania z platform społecznościowych, wyjaśnić, iż jeżeli coś trafi do sieci, to już nie zginie, czy uświadomić, iż monitor telefona, czy komputera nie zwalniają z konieczności zachowywania się z szacunkiem do drugiego człowieka - dodaje nasza rozmówczyni.



- Szczerze mówiąc, to uważam, iż media społecznościowe od 15. roku życia to lekka przesada. Żyjemy w takim świecie, w którym bez internetu trudno sobie wyobrazić życie. I jakoś nie wyobrażam sobie, by nastolatków odciąć od mediów aż do 15 roku życia - mówi w rozmowie z eDziecko.pl Patrycja (nazwisko do wiadomości redkacji), mama nastolatki. - Wiadomo, warto rozmawiać o bezpieczeństwie, ochronie wizerunku itd, no ale nie popadajmy ze skrajności w skrajność - dodaje.
A ty? Co sądzisz o pomyśle ograniczenia dzieciom możliwości korzystania z mediów społecznościowych? Daj znać w komentarzu lub napisz w wiadomości do redakcji: ewa.rabek@grupagazeta.pl.
Idź do oryginalnego materiału