Do pięciu lat więzienia grozi ginekologowi z jednego ze szpitali w Białymstoku, który opiekował się 23-letnią pacjentką w 41. tygodniu ciąży. Prokuratura zarzuca mu, iż - działając niezgodnie z zasadami wiedzy i sztuki lekarskiej - nieumyślnie naraził nienarodzone dziecko na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.