
Emeryt z Hawkesbury w Ontario wygrał 55 milionów dolarów w loterii LOTTO MAX. Co ciekawe, zwycięski los kupił niemal przypadkiem, wykorzystując darmowy kupon Free Play, o którym prawie zapomniał.
François Masse, były nauczyciel, kupił los w sklepie Asselin’s Your Independent Grocer przy Cameron Street w Hawkesbury przed losowaniem 9 stycznia. Do darmowej gry dodał opcję ENCORE za jednego dolara, po czym schował kupon do portfela i wrócił do codziennych zajęć.
– Nie myślałem o tym. To była po prostu darmowa gra – nic specjalnego – powiedział przedstawicielom Ontario Lottery and Gaming (OLG).
Kilka dni później przypomniał sobie, iż ma do sprawdzenia trzy kupony. Pierwszy przyniósł kolejną darmową grę, drugi – wygraną w wysokości 40 dolarów. Trzeci zmienił jego życie.
– Zeskanowałem bilet i zobaczyłem komunikat „Wielki zwycięzca”. Zdrętwiałem. Miałem wrażenie, jakby świat się zatrzymał – opowiadał Masse. Jak przyznał, przez kilka minut chodził po domu w szoku, zanim ponownie sprawdził los, aby upewnić się, iż to nie pomyłka.
Rodzina początkowo nie uwierzyła w jego historię. Masse przyznał, iż często żartuje, dlatego bliscy uznali, iż to kolejny dowcip. Postanowił więc zaprosić dzieci pod pretekstem wręczenia spóźnionych prezentów świątecznych.
Najpierw podarował im ekspresy do kawy, a potem poprosił, by sami zeskanowali los. – Kiedy zobaczyli komunikat „Wielki zwycięzca”, pojawiły się łzy szczęścia – wspominał.
Nowy milioner planuje zabrać rodzinę w podróż, a w przyszłości realizować swoje marzenia – m.in. odwiedzać wyścigi Formuły 1, stadiony NFL i wyjeżdżać na golfowe wakacje. Chciałby też więcej czasu spędzać z matką.
Jak podkreśla, najważniejsze jest dla niego zapewnienie bezpieczeństwa finansowego rodzinie na kolejne pokolenia. – To zwycięstwo nie jest tylko dla mnie. To dla mojej rodziny i dziedzictwa, które po sobie zostawimy – powiedział.







