Uznana już w starożytności zasada, by po pierwsze nie szkodzić, odchodzi do lamusa w (wydawałoby się) bardzo postępowej medycynie współczesnej, a przynajmniej w tym, co się jako ową medycynę dziś uznaje. Przybywa nie tylko tych, którzy szkodzą nieświadomie, z niewiedzy czy nieświadomości powtarzając wyuczone wzorce postępowania. Coraz częściej uwidaczniają się szkodnicy, którzy w pełni świadomie wprowadzają i forsują procedury i preparaty szkodliwe dla zdrowia i życia ludzkiego.





