Zawód w ręku to pewne pieniądze. Rawicki rynek pracy czeka na fachowców, a szkoły otwierają nowe kierunki

rawicz24.pl 4 dni temu

Współczesna szkoła zawodowa i technikum to już nie tylko nauka rzemiosła, ale bliska kooperacja z gigantami lokalnego przemysłu. Firmy takie jak GAZOMET, cGAS Controls czy Tarczyński biorą czynny udział w kształceniu swoich przyszłych kadr, oferując patronaty i praktyki na najnowocześniejszym sprzęcie.

Mit „brudnego warsztatu” odchodzi do lamusa

Robert Aszkiełowicz, prezes GAZOMET oraz cGAS Controls, podkreśla, iż wizerunek pracownika technicznego drastycznie zmienił się w ostatnich latach. Dzisiejszy ślusarz czy spawacz to często operator zaawansowanych systemów.

- Zawód ślusarza czy spawacza to nie jest ten sam zawód, który funkcjonował kilkanaście lat temu. Jest to zawód, w którym wykorzystuje się nowoczesne maszyny, nowoczesne technologie łącznie z komputerami i sterowaniem. Wykorzystujemy roboty do spawania i wtedy taki spawacz jest już operatorem robota, co wiąże się i z programowaniem, i z odpowiednią obsługą - wyjaśnia Robert Aszkiełowicz.

Prezes zwraca uwagę na istotny paradoks rynku pracy: nadmiar osób z wykształceniem ogólnym przy jednoczesnym deficycie specjalistów. Według niego nauka konkretnego rzemiosła to dziś gwarancja bezpieczeństwa finansowego.

- Gdy prowadzimy rekrutację na stanowiska ogólne, otrzymujemy do kilkudziesięciu podań na jedno miejsce. Gdy szukamy specjalistów jak spawacz, ślusarz, elektryk, tych podań jest bardzo mało i te osoby zawsze znajdują pracę i to dobrze płatną - podkreśla.

Szkoła bliżej biznesu. Nowe kierunki na horyzoncie

Zespół Szkół Zawodowych w Rawiczu elastycznie reaguje na potrzeby rynku. Daria Jagła, dyrektor placówki, zauważa, iż zainteresowanie szkolnictwem zawodowym rośnie, zwłaszcza w branżowych szkołach I stopnia, które dają możliwość późniejszej kontynuacji nauki.

- Coraz częściej zajęcia są prowadzone typowo w firmach. Przynajmniej raz w tygodniu uczniowie mają zajęcia w zakładach. Od przyszłego roku taką firmą będzie firma Tarczyński, która obejmie jeden z nowych kierunków. Firmy przygotowują swoje autorskie programy bazujące na praktycznej nauce zawodu i realizują to na swoich maszynach pod okiem instruktora - mówi Daria Jagła.

Szkoła nie osiada na laurach i planuje uruchomienie kolejnych specjalizacji, ściśle powiązanych z lokalnym przemysłem spożywczym i przetwórczym.

- o ile otworzymy nowe kierunki, będą związane z branżą żywieniową, ale w kierunku przetwórstwa i badania jakości. Firmy poszukują specjalistów z wyższej półki, którzy zajmą się badaniem jakości żywienia, co jest teraz kluczowym trendem - dodaje dyrektor ZSZ.

Wyzwanie dla młodych: Odłożyć telefon, wybrać przyszłość

Choć warunki pracy i płace są coraz lepsze, pracodawcy wskazują na wyzwanie, jakim jest podejście najmłodszego pokolenia do obowiązków. Robert Aszkiełowicz przyznaje, iż młodzież bywa bardziej zainteresowana telefonem niż nauką, ale jako ojciec i praktyk wierzy w dialog.

- Wierzę, iż w każdym młodym człowieku można rozpalić ogień zainteresowania. Jest młodzież, która znacznie więcej wymaga, ale o ile ma się do niej odpowiednie podejście, istnieje duża szansa, iż również dużo się od niej uzyska - podsumowuje prezes GAZOMETu.

Wybór technikum lub szkoły branżowej w powiecie rawickim przestaje być „planem awaryjnym”, a staje się świadomą decyzją biznesową. Jak podkreślają eksperci, technikum nie zamyka drogi na studia, a szkoła branżowa pierwszego stopnia, daje solidny fundament i zawód, który pozwala finansować dalszą edukację.

Idź do oryginalnego materiału