W Iranie realizowane są największe od lat antyrządowe protesty. Zginęło już ponad pół tysiąca osób. Wśród setek ofiar jest 23-letnia studentka, ojciec trójki dzieci oraz trener. Ich rodziny, pogrążone w żałobie, w rozmowie z mediami mówią o wstrząsających scenach i nie kryją rozpaczy. Jak zaznaczył bliski zmarłej studentki, "mimo to mają podniesione głowy".