Żona mojego brata w ciąży zażądała, byśmy oddali im nasze dwupokojowe mieszkanie – bo mają już troje dzieci, czwarte w drodze, a my „nie wykorzystujemy” swojego lokum, więc powinniśmy wynająć coś mniejszego dla siebie

naszkraj.online 2 godzin temu
Dziś znowu nie mogę spać. Uporczywie wracam myślami do wszystkiego, co się wydarzyło ostatnimi czasy. Od dziesięciu lat jestem żoną Pawła. Mieszkamy razem w dwupokojowym mieszkaniu na Ursynowie. Spłacamy kredyt hipoteczny, więc nie mamy jeszcze odwagi, aby myśleć o dzieciach. Chcielibyśmy najpierw stanąć mocno na nogi, żeby żadnemu dziecku niczego nie brakowało. Mam brata, Piotrka. […]
Idź do oryginalnego materiału