19-letni uczeń tej szkoły zaatakował osoby znajdujące się w budynku. Według informacji przekazanych przez służby, rannych zostało pięciu uczniów i dwoje nauczycieli . Dwie kolejne osoby zostały zaatakowane już poza szkołą, podczas ucieczki napastnika. Byli to przypadkowi dorośli przebywający w pobliskim parku.
Łącznie poszkodowanych zostało 10 osób, jeżeli wliczyć samego sprawcę. Dziewięć osób trafiło do szpitali.
Najpierw szkoła. Potem przypadkowi ludzie
Policja otrzymała zgłoszenie około godziny 11. Z informacji przekazanych przez komendanta miejskiego policji wynika, iż dyżurny został powiadomiony o uczniu, który wszedł do szkoły z ostrymi narzędziami i zaatakował uczniów oraz nauczycieli.
Policjanci pojawili się na miejscu po kilku min







