5 pomysłów Czarnka, które pogrążyły edukację. Niektórych nauczyciele mu nie wybaczyli

mamadu.pl 2 godzin temu
Przemysław Czarnek znów jest głośnym nazwiskiem po ogłoszeniu go kandydatem na premiera w wyborach 2027. Przypominamy pięć jego pomysłów z czasów kierowania Ministerstwem Edukacji i Nauki, które wciąż wywołują największe emocje w szkołach.


Minister edukacji wprowadzający ideologię do szkół


Przemysław Czarnek to dziś nazwisko, które w mediach przewija się w wielu różnych kontekstach. Poseł PiS w ostatnią sobotę, 7 marca, podczas konwencji partii w Krakowie został ogłoszony kandydatem na przyszłego premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku.

Oznacza to, iż prezes PiS Jarosław Kaczyński w pewnym sensie przekazuje pałeczkę młodszemu pokoleniu. Wydaje się też, iż Przemysław Czarnek jest ideologicznie bardzo bliski Kaczyńskiemu.

Czarnek znany jest z wielu kontrowersyjnych, bardzo prawicowych i konserwatywnych poglądów, a także z licznych wypowiedzi, w których – mówiąc krótko – nie przebierał w słowach. W poprzedniej kadencji rządów PiS był także ministrem edukacji (w latach 2020-2023), a wielu nauczycieli czasy jego rządów wspomina z niemałym niepokojem.

W Ministerstwie Edukacji i Nauki wprowadzał wtedy wiele zmian, z których część miała wyraźne podłoże ideologiczne. Oto kilka pomysłów Czarnka, o których do dziś myślimy z dużymi emocjami.

Wprowadzenie HiT zamiast WOS plus nieszczęsny podręcznik


Zmiana przedmiotu Wiedza o społeczeństwie na Historię i teraźniejszość miała być przełomem w edukacji. Ówczesny minister edukacji mówił, iż nowy przedmiot ma uczyć o mechanizmach historycznych i politycznych w kontekście przemian od 1945 roku. W teorii brzmiało to sensownie, jednak praktyka okazała się dużym rozczarowaniem.

Sam przedmiot może nie miał złej podstawy programowej, ale podręcznik prof. Wojciecha Roszkowskiego, który MEiN rekomendował szkołom, wywołał ogromne kontrowersje. Znaleźć w nim można było wiele ideologicznych sformułowań i opinii.

Krytykowali go nauczyciele, związki zawodowe, a także rodzice. Największe oburzenie wywołał fragment dotyczący dzieci poczętych metodą in vitro, ale podobnych "kwiatków" było w podręczniku zdecydowanie więcej.

Obowiązkowe 2 godziny religii lub etyki


Ta zmiana nie zdążyła wejść w życie przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Resort edukacji planował wprowadzenie obowiązkowych dwóch godzin szkolnej katechezy tygodniowo, które można byłoby zamienić na dwie godziny etyki.

Obecnie religia i etyka nie są obowiązkowe – uczeń może po prostu nie uczęszczać na żaden z tych przedmiotów. Czarnkowi zależało jednak na tym, aby zajęcia rozwijające – jego zdaniem – sferę duchową były obowiązkowe. Uczniowie, którzy zrezygnowaliby z religii, mieliby w takiej sytuacji obowiązkowo uczęszczać na etykę.

Lex Czarnek, czyli większa władza kuratorów oświaty


To jedna z największych i najważniejszych inicjatyw Przemysława Czarnka jako ministra edukacji. Ustawa Lex Czarnek miała znacząco ograniczyć kompetencje dyrektorów szkół na rzecz kuratorów oświaty, których przecież powołuje minister edukacji.

W praktyce oznaczałoby to większą kontrolę resortu nad tym, co dzieje się w szkołach i przedszkolach. Krytycy twierdzili, iż rozwiązanie to mogłoby prowadzić do narzucania szkołom określonej wizji ideologicznej poprzez kuratoria. Ostatecznie projekt ustawy został dwukrotnie zawetowany przez prezydenta Andrzeja Dudę.

Atak na Szkołę w Chmurze


O Szkole w Chmurze Czarnek mówił, iż to "patologia, która wyrosła na edukacji domowej". W czasie jego rządów liczba uczniów uczących się w trybie edukacji domowej bardzo wzrosła, co niektórzy łączyli także z ideologicznymi sporami wokół szkoły publicznej.

Minister twierdził, iż uczniowie – szczególnie szkół średnich – uczący się w Szkole w Chmurze nie realizują w pełni obowiązku szkolnego. W projekcie tzw. Lex Czarnek 2.0 chciał wprowadzić limity uczniów w edukacji domowej przypisanych do jednej szkoły. Placówki miałyby odrzucać wnioski po przekroczeniu określonej liczby uczniów.

Dodatkowo szkoła mogłaby w ogóle prowadzić edukację domową dopiero po uzyskaniu zgody kuratorium oświaty. Ostatecznie żadne z tych ograniczeń nie weszło w życie i uczniowie przez cały czas mogą korzystać z edukacji domowej bez takich limitów.

Godziny czarnkowe


Tak potocznie nazwano pomysł ministra edukacji wprowadzony do szkół 1 września 2022 roku (zlikwidowany 1 września 2025 roku). Zgodnie z nim nauczyciele zatrudnieni na co najmniej pół etatu mieli obowiązek przeznaczyć jedną dodatkową godzinę tygodniowo na konsultacje dla uczniów lub rodziców, poza swoimi godzinami lekcyjnymi.

W praktyce godziny czarnkowe były to najczęściej godziny w czasie tzw. okienek nauczycieli. Pedagodzy organizowali wtedy poprawy sprawdzianów, konsultacje dla uczniów czy rozmowy z rodzicami. Problem polegał jednak na tym, iż niewielu opiekunów korzystało z tej możliwości w środku dnia – często musieliby bowiem wziąć urlop w pracy, aby przyjść do szkoły na spotkanie z nauczycielem.

Idź do oryginalnego materiału