6-latek wykręcił rękę opiekunce w przedszkolu? Kobieta potrzebowała pomocy medycznej. "Nie jest to pierwszy atak"

news.24tm.pl 3 godzin temu

O sprawie poinformowała nas Czytelniczka.

- W przedszkolu Leonardo na ul. Druskienickiej pani nauczycielka wylądowała w szpitalu po wykręceniu ręki przez 6-latka. Nie jest to pierwszy atak tego dziecka na nauczycielki. Oczywiście dyrektorka zamiotła wszystko pod dywan i oficjalnie nic się nie stało, bo to był zwykły wypadek, a dziecko nic nie zrobiło - napisała. Jak dodaje Czytelniczka, pracownicy są nastawieni na strajk, jeżeli dyrekcja nic z tym nie zrobi.

Posiadasz na swojej nieruchomości wyroby zawierające azbest? Pozbądź się problemu - złóż wniosek do 31 marca. Miasto Poznań pokrywa 100% kosztów związanych z ich likwidacją.
REKLAMA

Skontaktowaliśmy się z przedszkolem. - Rzeczywiście, w naszej placówce doszło do zdarzenia losowego, w wyniku którego jedna z nauczycielek doznała urazu ręki. Placówka zareagowała natychmiast, zapewniając nauczycielce niezbędną pomoc - cieszę się, iż mogę poinformować, iż nauczycielka czuje się dobrze i otoczona została pełnym wsparciem - zapewnia Olga Szymańska z Publicznego Przedszkola Leonardo. - Rodzice dziecka bez zwłoki nawiązali kontakt z placówką, oferując jednocześnie pomoc - sprawa została wyjaśniona w duchu wzajemnego zrozumienia, a sama nauczycielka odniosła się do zdarzenia z pełnym zrozumieniem i spokojem. Dobro i bezpieczeństwo dzieci oraz pracowników są dla nas wartością nadrzędną, a nasza placówka od lat słynie z przyjaznej i troskliwej atmosfery - dodaje.

Idź do oryginalnego materiału