Sto lat, sto lat, niech żyje, żyje nam. A kto? Krzysiu.
W czwartek swoje 6 urodziny celebrował nasz kolega Krzysztof. Pojawił się w przedszkolu z dużym uśmiechem na twarzy. Nie zabrakło rytualnego odśpiewania sto lat oraz serdecznych życzeń. Krzyś podarował każdemu sekretną paczuszkę z upominkami, a później zaprosił na poczęstunek.
Biszkopty, żelki, prażynki, ciasteczka… nie wiedzieliśmy od czego zacząć. Był to mile spędzony czas, gdyż mogliśmy sobie porozmawiać przy stole, kosztując tych pyszności.
Krzysiu jeszcze raz życzymy, abyś nie przestawał marzyć, a uśmiech nigdy nie schodził z Twojej twarzy. Bądź jak superbohater – silny i odważny. Niech w Twoim życiu nigdy nie zabraknie przygód.















