A może lepiej było trzymać brudy w chlebaku?

naszkraj.online 22 godzin temu
On już się od nas oddalił jęczała Wiktoria. Do domu wraca późno, nie pomaga przy synku, a ja już sama nie dam rady. Patrzyłam, jak przyjaciółka nerwowo drapie brzeg dziecięcego kocyka. Mały Bartek spał w wózku, a jedynie jego równomierny oddech przerywał ciszę. Cienie pod oczami Wiktorii stały się jeszcze głębsze. Może ma zaległości w […]
Idź do oryginalnego materiału