A od ciebie nie ma żadnego pożytku rzekła Antonina, patrząc na syna, który wciągnął ostatnią stronę książki i odłożył ją na bok. Weronika już spodziewa się dziecka? zapytała zaskoczona, unosząc brew. Maksym powoli skinął głową, nie podnosząc wzroku. Palce nerwowo drapały brzeg koszulki nawyk z dzieciństwa, który pojawiał się w chwilach niepokoju. Przecież mieliście najpierw […]