Atak w szkole pod Wyszkowem. 15-latek miał kask z kamerką

rdc.pl 52 minut temu

Policjanci sprawdzają, czy ataki w szkołach związane są z challengem

- Mamy również takie informacje, dlatego na miejsce przyjechali już policjanci z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości. Ponieważ to wszystko rozgrywa się w sieci, dlatego policjanci zwalczający cyberprzestępczość są tu niezbędni i kluczowi. Są już na miejscu, działają - mówiła podinsp. Kucharska.

Funkcjonariuszka była pytana o ten wątek podczas konferencji w sprawie czwartkowego ataku, do którego doszło w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach w powiecie wyszkowskim. Były uczeń - 15-latek - zaatakował ostrym narzędziem trzy osoby, w tym woźną i dyrektora. Życia pracowniczki placówki nie udało się niestety uratować.

To kolejne takie zdarzenie w szkole na Mazowszu. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób: pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. Miał ze sobą plecak z materiałem wybuchowym domowej roboty. Również w środę w Sierpcu policja zatrzymała 17-latka, który miał mówić swoim kolegom, iż planuje "zrobić coś złego w szkole". Policja podała, iż podczas przeszukania zabezpieczyła saszetkę należącą do 17-latka, w której były dwa noże. Śledczy zabezpieczyli też jego telefon komórkowy, w którym natrafiono na wyszukiwania informacji o planowanym ataku.

Premier Tusk: trend jest dramatycznie niepokojący

- W jednym przypadku, dzięki energicznym działaniom policji, udało się zapobiec nieszczęściu w Sierpcu, ale niestety Ostrołęka i Wyszków będą symbolami dramatu i przede wszystkim wielkimi znakami ostrzegawczymi. Do tej pory Polska była państwem bardzo bezpiecznym jeżeli chodzi o tego typu zdarzenia, akty terroru w szkołach. Z wielkim smutkiem obserwowaliśmy dramaty za oceanem, w wielu innych państwach europejskich. Polski do tej pory to nie dotyczyło. Ale trend jest dramatycznie niepokojący w całej Europie i nie miejmy złudzeń - bez zdecydowanych działań dramatyczne sytuacje, ryzykowne sytuacje mogą się powtórzyć - mówił w czwartek premier Donald Tusk.

Jak dodał, "to, co jest w tej chwili do naszej dyspozycji, musimy uruchomić natychmiast, ponieważ istnieje ryzyko". - Jak wiecie, to się niesie po internecie. Ja za chwilę powiem o działaniach, jakie musimy podjąć i jakich nie możemy podjąć. [...] Bardzo obawiamy się ponurego fenomenu naśladownictwa - zaznaczył.

- Są różne sytuacje, musimy je monitorować. Tutaj mamy sytuację wyjątkową, [...] bo po raz pierwszy mamy do czynienia z - niestety muszę to powiedzieć - zabójcą, nieletnim zabójcą, który miał także kask z kamerką i jego intencją było filmowanie akcji z nożem - ujawnił.

Przypomnijmy, iż w rozmowie z Polskim Radiem RDC dyrektor szkoły w Leszczydole-Nowinach również wspominał, iż 15-latek miał na głowie kask.

Idź do oryginalnego materiału