Ataki w szkołach zmieniają Halloween. Sklepy wycofują drastyczne gadżety

kronikatygodnia.pl 5 dni temu
Biedronka i Smyk zdecydowały o wycofaniu produktów imitujących niebezpieczne narzędzia oraz części artykułów z drastycznymi motywami. Sprawę nagłośniło Polskie Radio RDC, zwracając uwagę, iż w sezonowej ofercie można było znaleźć m.in. plastikowe „zakrwawione” noże i tasaki, upiorne maski czy stroje stylizowane na zakrwawione ubrania. Po publikacji sieci zaczęły reagować.Biedronka: oferta ma uwzględniać obecny kontekstBiedronka potwierdziła, iż usuwa część produktów. Sieć tłumaczy, iż decyzja ma związek z ostatnimi tragicznymi wydarzeniami i emocjami towarzyszącymi dzieciom oraz rodzicom.CZYTAJ TEŻ: Zamość: 14-latek groził, podając się za „nożownika”. Sprawą zajmie się sądFirma przekazała, iż chce dostosować sezonową ofertę do obecnej sytuacji i ograniczyć produkty, które mogą wywoływać niepokojące skojarzenia.Smyk wycofuje noże, tasaki i drastyczne gadżetyJeszcze dalej poszedł Smyk. Sieć poinformowała, iż z całej sprzedaży stacjonarnej i internetowej usuwa halloweenowe akcesoria imitujące niebezpieczne narzędzia, takie jak plastikowe noże i tasaki, a także elementy o drastycznym charakterze.W tegorocznej ofercie firma chce koncentrować się na motywach bajkowych, łagodnych i przeznaczonych do bezpiecznej zabawy.Decyzje po serii ataków w szkołachZmiana oferty następuje po kilku poważnych zdarzeniach, do których w ciągu kilku dni doszło na Mazowszu.CZYTAJ: Czwarty atak w cztery dni. Policja zostaje w szkołach bezterminowoW Leszczydole-Nowinach 15-latek ranił trzy osoby, a jedna z nich zmarła. Wcześniej w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem dziewięć osób, w tym uczniów i nauczycieli. Do kolejnego ataku doszło w szkole dla dorosłych przy ul. Mińskiej w Warszawie, gdzie 21-letnia kobieta raniła trzy osoby.Po tych wydarzeniach zwiększono także środki bezpieczeństwa wokół szkół. Skierowano dodatkowe kilka tysięcy policjantów w okolice placówek oświatowych.
Idź do oryginalnego materiału