Defibrylatory AED na budynku szkoły i remizy

slowopodlasia.pl 2 godzin temu
- Na tę chwilę trwa doposażanie jednostek OSP. Ostatni defibrylator został zamontowany w OSP Żerocin, urządzenia te są również dostępne w OSP Drelów oraz w placówkach oświatowych, od dzisiaj również w Szkole Podstawowej w Rudnikach. Dążymy do tego, aby defibrylatory wraz z kapsułami były powszechnie dostępne, ponieważ są to urządzenia ratujące życie - mówi sekretarz gminy Drelów Rafał Kortoniuk.Ma nadzieję, iż nigdy nie zajdzie konieczność ich użycia. - Jednak ich obecność daje poczucie bezpieczeństwa nie tylko uczniom i nauczycielom szkół czy pracownikom pobliskich placówek, ale także mieszkańcom okolicznych miejscowości. Defibrylatory realnie zwiększają szanse na uratowanie życia - zaznacza Rafał Kortoniuk.Dodaje,że szczególne podziękowania należą się prezesowi OSP Żerocin, druhowi Tomaszowi Bieńkowi, za zaangażowanie w akcję pozyskania defibrylatorów. - Realizacja tych działań nie byłaby możliwa bez wsparcia starosty bialskiego Mariusza Filipiuka, który od lat patronuje inicjatywom służącym bezpieczeństwu mieszkańców. kooperacja przy udziale samorządu gminy Drelów oraz zaprzyjaźnionej gminy Międzyrzec przynosi wymierne efekty, które będą służyć lokalnym społecznościom. Mamy nadzieję, iż ta kooperacja będzie się dalej rozwijać na wielu płaszczyznach i przynosić kolejne korzyści przede wszystkim mieszkańcom naszych samorządów - mówi sekretarz gminy Drelów Rafał Kortoniuk.OSP Żerocin systematycznie się rozwija. - Przykładem jest oddanie w 2025 roku nowej remizy, która stanowi nowoczesny obiekt służący zarówno strażakom, jak i lokalnej społeczności. Jednostka konsekwentnie pozyskuje środki na swój rozwój. W tym miejscu należy podkreślić duże zaangażowanie wójta gminy oraz skarbnika, którzy w istotny sposób przyczynili się do wzmocnienia potencjału OSP Żerocin - wskazuje Tomasz Bieniek prezes OSP Żerocin.Na budynku remizy OSP Żerocin, zlokalizowanej około 50 metrów od szkoły podstawowej, zamontowano kapsułę z defibrylatorem. Sprzęt ten jest ogólnodostępny, a dzieci odwiedzające remizę mają możliwość zapoznania się z jego przeznaczeniem, co wpisuje się w edukacyjny i społeczny wymiar działalności jednostki.- Zakup defibrylatora to nie tylko zwiększenie bezpieczeństwa, ale także impuls do prowadzenia działań edukacyjnych. Planowane są spotkania i prezentacje dla klubu seniora w Żerocinie oraz dla mieszkańców, podczas których omawiane będzie działanie defibrylatora i zasady udzielania pierwszej pomocy. Istotne jest przełamywanie obaw przed reagowaniem w sytuacjach zagrożenia życia – choćby samo wezwanie pomocy pod numer 112 stanowi realne wsparcie - zauważa druh.Dodaje, iż doposażanie jednostek w defibrylatory na terenie gminy Drelów będzie realizowane sukcesywnie, tak aby zwiększać poziom bezpieczeństwa mieszkańców i wzmacniać lokalny system ratownictwa.- Biorąc pod uwagę cały powiat bialski, można zauważyć, iż na terenie gmin Międzyrzec Podlaski i Drelów systemów AED jest coraz więcej. Wynika to z ogromnego zaangażowania strażaków ochotników, którzy są głównymi inicjatorami tych działań. Samorządy bardzo chętnie włączają się w takie przedsięwzięcia i wspierają tego typu akcje, ponieważ życie i zdrowie ludzkie jest wartością najwyższą - zaznacza Mariusz Filipiuk starosta bialski.Zauważa, iż o ile takie urządzenie uratuje choć jedno ludzkie życie, to bez wątpienia warto je instalować na budynkach użyteczności publicznej oraz szkolić mieszkańców w zakresie jego obsługi. - Dlatego tak ważne jest nie tylko montowanie defibrylatorów, ale także edukowanie ludzi, jak się nimi posługiwać. Cieszy fakt, iż kolejne urządzenie zostało przekazane do Szkoły Podstawowej w Rudnikach i będzie ono służyło zarówno społeczności szkolnej, jak i okolicznym mieszkańcom. W najbliższym czasie planowane jest także przekazanie kolejnego defibrylatora w Żabcach, gdzie strażacy OSP prowadzą działania zmierzające do sfinalizowania tego przedsięwzięcia - zapowiada starosta.Wskazuje, iż założeniem jest, aby każdego roku na terenie powiatu pojawiały się co najmniej dwa, trzy lub cztery takie urządzenia. - Istnieje otwartość na wszelkie propozycje ze strony zaangażowanych strażaków oraz samorządów, tak aby system AED był sukcesywnie rozwijany i dostępny dla jak największej liczby mieszkańców - mówi Mariusz Filipiuk.CZYTAJ TEŻ:Biała Podlaska. Kradli paliwo na cudzych tablicachKolejny nalot obiektów przy polskiej granicySzkoły w regionie zamknięte przez mróz
Idź do oryginalnego materiału