Druhna z Białogonu będzie mieć mural w Łopusznie

radiokielce.pl 1 godzina temu
Zdjęcie: Druhna z Białogonu będzie mieć mural w Łopusznie


Harcerka, żołnierz Armii Krajowej oraz wieloletni pedagog. Przez całe swoje życie związana z kieleckim Białogonem oraz z Łopusznem. Teraz zostanie upamiętniona w wyjątkowy sposób. W najbliższą niedzielę, 27 września, w Dniu Pamięci Polskiego Państwa Podziemnego na budynku Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Łopusznie nastąpi odsłonięcie muralu upamiętniającego Natalię Machałową.

Jedną z inicjatorek wydarzenia jest Anna Kowalska, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Łopusznie, która podkreśla, iż Natalia Machałowa jest znana głównie w środowisku harcerskim i oświatowym. Mural ma na celu rozpowszechnienie tej postaci.

– Mural stworzył pochodzący z Sanoka artysta, Arkadiusz Andrejkow od lat zajmujący się uliczną sztuką. Jest to w zasadzie odzwierciedlenie jednej z fotografii druhny Natalii, na którym jest przedstawiona jako uśmiechnięta, piękna kobieta trzymająca w dłoni kwiaty. Z informacji przekazanych przez jej syna, Stanisława Machałę wiemy, iż fotografia została wykonana przez Jana Żurowskiego na Wigrach. Poza druhną Natalią na muralu widnieje napis: „Harcerka, Żołnierz Armii Krajowej, Nauczycielka” – opowiada.

Z kolei Izabela Bożyk z Referatu Badań Historycznych kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej przypomina, iż Natalia Machałowa, z domu Żurowska, urodziła się w 1916 roku, w ówcześnie jeszcze podkieleckim Białogonie. Po zakończeniu szkoły rozpoczęła pracę jako nauczycielka. Jednocześnie wciąż angażowała się w działalność harcerską.

– W momencie wybuchu wojny dopiero co powróciła z kolonii zuchowej, którą prowadziła w Podzamczu Chęcińskim. W pierwszych dniach konfliktu włączyła się w działalność szpitala polowego. Jednocześnie we wrześniu 1939 roku otrzymała informację, iż została zatrudniona w szkole powszechnej w Łopusznie. Należy pamiętać, iż w czasie okupacji zlikwidowano całkowicie szkolnictwo. Restrykcyjne zarządzenia władz okupacyjnych dotykały całego życia publicznego Polaków – kulturalnego i naukowego. Pozostawiono jedynie szkoły powszechne uczące bardzo okrojonego programu – tłumaczy.

Natalia Żurowska pracowała w szkole w Łopusznie przez całą wojnę. Była także jej kierownikiem. W tym czasie rozpoczyna także nauczanie w ramach tajnych kompletów przedmiotów zakazanych przez okupantów.

– Nauczała zakazanych przedmiotów jak historia, czy literatura polska. W Łopusznie przed wojną nie było szkoły na poziomie średnim. Jednak w czasie okupacji w ramach tajnych kompletów uruchomiono naukę w klasach gimnazjalnych. Wkład Natalii Żurowskiej w działalność Polskiego Państwa Podziemnego pod tym względem jest nieoceniony – podkreśla historyk.

Kolejnym krokiem było wstąpienie do konspiracji, co nastąpiło wiosną 1940 roku. Wtedy została zaprzysiężona jako żołnierz Związku Walki Zbrojnej.

– Współpracowała ściśle z dowódcą miejscowej placówki, Mieczysławem Stemplewskim „Sergiuszem”, a także, co istotne, pełniła rolę wywiadowcy, łączniczki, a od 1943 roku również zajmowała się aprowizacją oddziałów partyzanckich. Utrzymywała też kontakt i przekazywała informację od pozyskanego przez polski wywiad Karla Landla, pochodzącego z Austrii żandarma, który pełnił służbę w Łopusznie. Warto zaznaczyć, iż od początku wyrażał on chęć współpracy z Polakami, a przekazywane przez niego informacje były bardzo istotne, ponieważ dotyczyły prowadzonych przez Niemców akcji – dodaje Izabela Bożyk.

Zakończenie wojny nie przyniosło jednak wytchnienia. W styczniu 1947 roku Natalia Żurowska, podobnie jak wielu przedwojennych polskich nauczycieli, została aresztowana. Powodem było podejrzenie o wrogie nastawienie na tle polityczno-ideologicznym.

– Nowe władze komunistyczne oczekiwały, iż nauczyciele będą wychowywać młodzież w duchu komunizmu. Komuniści wiedzieli, iż starsze pokolenia będzie można zastraszyć. Jednak utrzymanie pełni władzy będzie możliwe jedynie dzięki odpowiedniemu wychowaniu młodych ludzi. Represje, jak utrata pracy czy prewencyjny tymczasowy areszt, dotknęły szereg pedagogów. Zwłaszcza tych, którzy nie przejawiali chęci posłuszeństwa wobec nowej władzy – opowiada Izabela Bożyk i dodaje, iż w dokumentach IPN zachowała się karta ewidencyjna Natalii Żurowskiej – napisano w niej „wywiadowca, podporucznik Armii Krajowej” – mówi.

Po wojnie Natalia Żurowska spotkała swojego męża, a chwilę później urodziła syna. Niestety jej mąż, Stanisław Machała niebawem po ślubie, bo w 1949 roku, zmarł. Powodem było wyniszczenie organizmu spowodowane pobytem w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu. W tym samym roku Natalia Machałowa powróciła do Białogonu gdzie mieszkała i pracowała jako pedagog aż do śmierci w 1984 roku.

W powstanie muralu zaangażowana jest także Komenda Chorągwi Kieleckiej Związku Harcerstwa Polskiego. Uroczystość odsłonięcia muralu w Łopusznie rozpocznie się 27 września mszą św. o 12.00.

Idź do oryginalnego materiału