Wzmocnione procedury bezpieczeństwa
Władze Ostrołęki wzmacniają procedury bezpieczeństwa. Jedną ze zmian jest to, iż w czasie lekcji wszystkie drzwi do szkół mają być zamknięte.
– o ile ktoś się pojawia, to od takiej osoby zostaje uzyskana informacja, w jakim celu przychodzi. Ponadto po każdej przerwie pracownik delegowany przez dyrektora jest zobowiązany do przejrzenia łazienek pod kątem pozostawionych plecaków i innych toreb – mówi prezydent miasta Paweł Niewiadomski.
Prezydent Ostrołęki zlecił również zwiększenie liczby nauczycieli dyżurujących podczas przerw w szkołach. Do odwołania przed szkołą mają stanąć strażnicy miejscy, aby zapewnić kadrze i uczniom bezpieczeństwo.
Atak nożownika w szkole w Ostrołęce
To wszystko po ataku nożownika w Zespole Szkół Zawodowych nr 4, do którego doszło w środę 7 października 19-letni Jakub Z. ranił w budynku siedem osób i dwie poza nią. Zostawił w szkole plecak, z którego wydobywał się dym. W plecaku był domowej konstrukcji ładunek wybuchowy – wciąż badają go pirotechnicy z Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu.
Mazowiecka kurator oświaty na piątek zwołała naradę w formule wideo ze wszystkimi dyrektorami szkół w województwie na temat procedur bezpieczeństwa. Natomiast wszyscy dyrektorzy szkół w Ostrołęce mają spotkać się dodatkowo z włodarzem miasta. Jak zapowiedział, zleci audyty bezpieczeństwa w placówkach.
Seria ataków w szkołach na Mazowszu
To niejedyna taka sytuacja w ostatnich dniach na Mazowszu. Także w środę udaremniony został atak w szkole w Sierpcu. 17-latek miał grozić, iż "zrobi coś złego". Został zatrzymany, a funkcjonariusze znaleźli u niego dwa noże.
W czwartek zaś doszło do kolejnego ataku z użyciem noża w szkole w Leszczydole-Nowinach (pow. wyszkowski). Jak podały służby, w tej szkole 15-latek ostrym narzędziem ranił trzy osoby, w tym woźną i dyrektora placówki, który ujął napastnika. 37-letnia pracowniczka szkoły wskutek odniesionych obrażeń zmarła.








