W niektórych województwach ferie już dobiegły końca. Często można usłyszeć komentarze rodziców, którzy są zadowoleni z powrotu dzieciaków do szkół. Wszystko przez to, iż zorganizowanie im opieki i atrakcji w czasie wolnym od nauki często jest "prawdziwą jazdą bez trzymanki". Iza jest jednak zupełnie innego zdania i przyznała, iż "nie rozumie euforii większości swoich krewnych i znajomych".
REKLAMA
Zobacz wideo Ta szkoła jest warta 124 miliony. "Dajemy szanse każdemu, kto chce się u nas uczyć"
Matka: Koniec ferii, koniec problemów? Wręcz przeciwnie
Iza jest matką dziesięcioletniego Michała i ośmioletniej Oli. Nie ukrywała, iż zaskakują ją reakcje rodziców na koniec ferii. - Wszędzie słyszę: jak dobrze, iż dzieciaki wracają do szkół, iż w końcu będzie spokój w domu itp. Totalnie nie jestem w stanie tego pojąć.
Moim zdaniem w ferie odpoczywały nie tylko dzieciaki, ale i my - rodzice. Fakt, trzeba było zorganizować opiekę, co niekiedy wymagało trochę wysiłku czy poniesienia jakichś kosztów w przypadku wykupienia np. półkolonii. Moim zdaniem to jednak nic w porównaniu z tym, co przeżywamy w ciągu roku szkolnego
- powiedziała. - Ja jestem przerażona tym, iż znowu trzeba będzie rano szykować śniadaniówki, wymyślać, co do nich włożyć, wozić dzieci na zajęcia dodatkowe, odrabiać lekcje (nieobowiązkowe, ale wiadomo, trzeba je zrobić), robić prace na konkursy, pomóc przygotowywać się do zajęć, tego jest mnóstwo. Nie potrafię więc pojąć, jak rodzice mówią, iż wolne od szkoły jest ciężkie. Chyba iż to takie polskie narzekanie dla narzekania… - dodała.
Szkoła w zimie (zdjęcie ilustracyjne)Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl
Nasza czytelniczka uważa, iż wielu rodziców przyjęło współcześnie pozę "narzekaczy", czyli narzekają na wszystko - na ferie, na brak ferii, na wakacje, szkołę, nauczycieli itp. - Nie wiem, może to wynika z tego, iż jesteśmy wszyscy przemęczeni, ale powinniśmy jednak szukać więcej zalet w życiu - dodała z uśmiechem.
W tym roku ferie, inaczej niż wcześniej,
W roku szkolnym 2025/2026 nastąpiła spora zmiana odnośnie ferii zimowych. Ministerstwo Edukacji postanowiło trochę przemeblować zimowy kalendarz i zamiast czterech tur wprowadziło trzy. Nowy podział oznacza, iż więcej województw odpoczywa w tym samym czasie, co nie wszystkim rodzicom się podoba. Zobacz:
Terminy ferii w 2025/2026 roku:
I tura (19 stycznia - 1 lutego): mazowieckie, pomorskie, podlaskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie
II tura (2 lutego - 15 lutego): dolnośląskie, kujawsko-pomorskie, łódzkie, zachodniopomorskie, małopolskie, opolskie
III tura (16 lutego - 1 marca): podkarpackie, lubelskie, wielkopolskie, lubuskie, śląskie
MEN podało również terminy na ferie zimowe, które odbędą się w przyszłym roku. Ma to ułatwić ewentualne planowanie wyjazdów itp.
Ferie zimowe 2027:
I tura (18 stycznia – 31 stycznia 2027): podkarpackie, podlaskie, dolnośląskie, łódzkie, śląskie, opolskie
II tura (1 lutego – 14 lutego 2027): mazowieckie, pomorskie, świętokrzyskie, lubelskie
III tura (15 lutego – 28 lutego 2027): lubuskie, kujawsko-pomorskie, warmińsko-mazurskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie, małopolskie
Czy cieszysz się z powrotu dzieci do szkół po feriach, a może wolisz, jak nasza czytelniczka, czas, kiedy mają przerwę? Napisz do nas: justyna.fiedoruk@grupagazeta.pl. Zapewniamy anonimowość.











