Dziewczyna regularnie wracała do domu z podejrzanymi siniakami. Aby poznać prawdę, jej ojciec potajemnie umieścił dyktafon w plecaku. To, co usłyszał, przewyższyło wszystkie jego obawy.

naszkraj.online 1 dzień temu
Na przedmieściach Warszawy, w cichej dzielnicy otoczonej blokami, panował codzienny spokój. To miejsce, w którym wszystko miało trwać niezmiennie: porządek, cisza, brak niepotrzebnego hałasu. Tu mieszkał Dariusz Łaniewski – wdowiec, właściciel małej firmy transportowej, szanowany w okolicy człowiek, dumny ze swojej córki. Jadwiga, dwunastoletnia dziewczynka, uczęszczała do szkoły podstawowej nr 14. Kiedyś była wesoła, otwarta, z […]
Idź do oryginalnego materiału