Trwa zimowa sesja egzaminacyjna, do której przystąpiło 10 tys. studentów z 58 kierunków Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach.
Niektórzy zaliczenia mają już za sobą, a pozostali muszą jeszcze uzbroić się w cierpliwość. Jednak starsi studenci podkreślają, iż mimo napięcia sesja nie zawsze jest aż tak stresująca, jak mogłoby się wydawać.
– Jestem już na IV roku studiów, więc sesja nie jest już dla mnie tak straszna. Bardziej stresują mnie pojedyncze egzaminy. Staram się uczyć wcześniej, aby mieć zapas czasu w ewentualne powtórki – mówi jeden z naszych rozmówców.
– Na szczęście udało mi się już wszystko zdać, więc teraz czuję ulgę. Najtrudniejsze było dla mnie to, iż większość zaliczeń nałożyła się na siebie. Egzaminy i kolokwia były dzień po dniu, więc można było się trochę pogubić w nauce – opowiadali studenci UJK.
Piotr Burda, rzecznik UJK informuje, iż zimowa sesja trwa już od tygodnia.
– Studenci zdają egzaminy i kolokwia, wszystko odbywa się zgodnie z planem. Osoby, którym nie uda się zaliczyć egzaminów, będą miały szansę poprawy w sesji poprawkowej. Natomiast warto pamiętać, iż niezaliczenie sesji nie oznacza zakończenia nauki na uczelni. Jest dużo możliwości, aby zdać przedmioty w późniejszym terminie. Wierzę jednak, iż studenci są dobrze przygotowani i jeżeli nie poradzą sobie podczas tej sesji, to w kolejnych terminach z pewnością im się uda – wyjaśnia.
Zimowa sesja egzaminacyjna potrwa do 11 lutego, natomiast egzaminy poprawkowe zaplanowano od 19 do 28 lutego. Od 2 marca studenci rozpoczną semestr letni.
Autor: Oliwia Woźniak









