Początek roku szkolnego zwykle kojarzy się z jednym większym zakupem: plecak, piórnik, zeszyty, przybory, strój na WF. Problem w tym, iż wrześniowa wyprawka jest tylko częścią wydatków, które pojawiają się w ciągu kolejnych miesięcy. Wycieczki, składki, nowe buty, dodatkowe zajęcia czy sprzęt potrzebny do nauki potrafią sprawić, iż szkolny budżet rośnie znacznie bardziej, niż zakładaliśmy.