I jak świat szeroki, sny też rodzą dziwne matki! Śniło mi się, iż pewna kobieta z Gdyni wysłała swojego synka do domu dziecka, bo nie chciała go leczyć a malec miał zaledwie cztery lata. Rzecz działa się w mglistej Warszawie, gdzie topole rosły do nieba, a tramwaje sunęły po ulicach bez celu. W tej sennej […]