Dr Magdalena Śniegulska,
psycholożka, psychoterapeutka, USWPS
Odpowiedź na to pytanie to w tej chwili wróżenie z fusów. Sam ruch oceniam jako swoisty plaster na sumienie, który nie rozwiązuje problemów. W praktyce uczniowie tylko bardziej się kryją z używaniem telefonów. Musimy postawić na partycypację i wspólnie ustalać zasady funkcjonowania szkoły, bo sam zakaz kilka zmienia. Kluczowa jest edukacja zamiast straszenia. Powinniśmy też zrezygnować z nadużywania słowa uzależnienie – semantyka ma znaczenie. Taki komunikat odbiera młodym poczucie wpływu, sprawia, iż mówią: „To wina uzależnienia – nie mogę nic z tym zrobić”. Pamiętajmy, iż walka ze telefonami to nie walka z przyczynami trudności. Telefon to tylko narzędzie, a niepokojące zjawiska, np. przemoc rówieśnicza, istniały mimo braku telefonów. Tymczasem dla wielu uczniów telefon w szkole to ważne narzędzie, które wspiera w trudnej sytuacji.
Dr Maciej Dębski,
socjolog, prezes Fundacji Dbam o Mój Z@sięg
Wszystko zależy od sposobu wdrożenia zakazu. Badania prowadzone przez fundację pokazują, iż bardzo duża część młodych osób w ogóle nie ma problemu z telefonem w szkole. Nieprawdą jest zatem twierdzenie, iż urządzenia mobilne wpływają wyłącznie negatywnie na zdrowie psychiczne,
Post Jak wpłynie na uczniów zakaz używania telefonów w szkole? pojawił się poraz pierwszy w Przegląd.










