Studenci Uniwersytetu Jana Kochanowskiego i Politechniki Świętokrzyskiej przejęli władzę w Kielcach, tym samym rozpoczęli swoje coroczne święto. Juwenalia zainaugurował barwny korowód, który w poniedziałek (11 maja) przeszedł ulicami miasta.
Wśród uczestników była m.in. Kinga, która przebrała się za Michaela Jacksona. Jak przyznała, z niecierpliwością czeka na tydzień pełen atrakcji.
– Wybrałam ten strój, ponieważ ostatnio wyszedł film o Michaelu. Choć pogoda nie dopisuje, to jestem zadowolona. Każdy się świetnie bawi, jest dobra energia. Najbardziej czekam na silent disco, a także na scenę otwartą, w której będę brała udział – mówiła.
Michał, który przebrał się za anioła stwierdził, iż nie mógł doczekać się juwenaliów.
– Każdy z nas co roku czeka, żeby się pobawić i odetchnąć od studiów. Koncerty zapowiadają się ciekawie, a w programie nie zabraknie też tradycyjnych atrakcji, takich jak grillowanie czy turniej flanek. Liczę, iż to będzie super zabawa – powiedział.
Z kolei Martyna i Kasia wybrały stylizacje inspirowane latami 80. XX wieku. Jak podkreślały – udział w korowodzie to dla nich świetna zabawa.
– Jestem zachwycona tym, jak wszyscy wyglądają i ile jest w studentach energii. Czerpię z tego dużo radości, bo wiem, iż za rok to będą już moje ostatnie juwenalia i chcę wykorzystać ten czas jak najlepiej. Uważam, iż to jest najlepszy czas na studiach – mówiły dziewczęta.
Na Rynku prezydent Kielc Agata Wojda przekazała żakom klucze do miasta.
– Chcemy, żeby miasto było miejscem dla młodych, żeby czuli, iż są jego istotną częścią i współdecydują o nim. Najbliższy tydzień to czas wielkiej radości, studenckich imprez, aby przed zbliżającą się sesją mogli się trochę zrelaksować i odetchnąć – zaznaczyła.
Finałem kieleckich juwenaliów będą koncerty na Kadzielni, które odbędą się w piątek (15 maja) i sobotę (16 maja). W piątek na scenie wystąpią artyści hip-hopowi: Kizo, Fagata, Kacperczyk i Kaz Bałagane, natomiast w sobotę publiczność usłyszy zespoły Golec uOrkiestra oraz Enej.










