Kupiła dziecku telefon. Matka: "Syn wreszcie stał się częścią grupy"

gazeta.pl 2 godzin temu
W jakim wieku najlepiej kupić dziecku telefon komórkowy? To pytanie, na które większość rodziców szuka odpowiedzi. Jednak czy jest jedna słuszna? - Syn coraz częściej mówił, iż wszyscy jego koledzy mają grupę na WhatsAppie, a on jako jedyny nie jest do niej dodany - wyznała nasza czytelniczka, która w końcu zdecydowała się kupić dziecku telefon.
Wiele dzieci prosi dziś rodziców o własny telefon, a ci często robią wszystko, by odłożyć tę decyzję w czasie. Pojawiają się wątpliwości, obawy o bezpieczeństwo i wpływ ekranów na rozwój, ale też trudne pytania ze strony dzieci: dlaczego ja nie mam telefonu, skoro wszyscy inni już mają?


REKLAMA


Zobacz wideo Trump udzielił wywiadu influencerowi, twierdząc, iż w Iranie broni społeczności LGBT


Temat telefonów wśród dzieci został poruszony w podcaście "Między dzieckiem a nastolatkiem". Trenerka Conscious Life & Parenting, Anastazja Bernard, opowiedziała o sytuacji swojej 10-letniej córki, w której klasie powstała grupa na WhatsAppie. Dziewczynka była jedną z nielicznych osób bez telefonu. Rodzice wspólnie z dziećmi znaleźli jednak rozwiązanie - dostęp do grupy odbywa się przez telefon rodzica. Dzięki temu córka może uczestniczyć w życiu klasy, a jednocześnie mama ma kontrolę nad tym, co się tam dzieje.
Kobieta ustaliła jasne zasady - dziewczynka może korzystać z telefonu przez około 10 minut dziennie, publikować swoje wiadomości i być częścią grupy.
Gadałyśmy na bieżąco o tym, co się z nią dzieje. O rosnącej ekscytacji, jak np. gdy ma coś wrzucić na tę grupę, a potem o tym, co się dzieje, jak np. nie pojawia się reakcja na to, co ona wrzuciła
- wytłumaczyła.


"Nie chciałam kupować, ale nie miałam wyjścia"
Z podobnym dylematem mierzyła się mama 10-letniego chłopca, ucznia krakowskiej szkoły podstawowej. Kobieta początkowo chciała odwlec zakup telefonu przynajmniej do piątej klasy, jednak rzeczywistość gwałtownie zweryfikowała jej plany.


- Syn coraz częściej mówił, iż wszyscy jego koledzy mają grupę na WhatsAppie, a on jako jedyny nie jest do niej dodany. Pisali tam po lekcjach, wymieniali się informacjami, choćby pytali o zadania domowe - opowiedziała.
W końcu kobieta zdecydowała się kupić dziecku telefon. Jak przyznaje, była to trudna decyzja, ale przyniosła wyraźną zmianę. - Syn odetchnął z ulgą. Wreszcie poczuł się częścią grupy i jakoś choćby chętniej zaczął chodzić do szkoły. Nie powiem, iż mi się to podoba, ale chyba muszę bardziej iść z duchem czasu - dodała.


Presja rówieśnicza jest silniejsza niż zasady
Z danych ogólnopolskiego badania "Nastolatki 2025" wynika, iż aż czworo na dziesięciu uczniów ma swój telefon z dostępem do internetu, zanim skończy 9 lat. To pokazuje skalę zjawiska i tłumaczy, dlaczego dzieci, które nie mają własnego telefonu, tak często czują się wykluczone.
Jednocześnie pedagożka Magdalena Boćko-Mysiorska podkreśla, iż badania jasno wskazują, iż dzieci do około 11-12 roku życia nie potrzebują telefona w pełnym wymiarze. Zgodnie z zaleceniami WHO, dzieci w wieku wczesnoszkolnym powinny spędzać przed ekranem maksymalnie 1-2 godziny dziennie, ponieważ nadmiar może wpływać na koncentrację i jakość snu.


W sytuacjach, gdy chodzi głównie o 'bycie nie gorszym', można rozważyć rozwiązania pośrednie: zegarek z funkcją dzwonienia i SMS-ów, ustalenie jasnych zasad użytkowania, a jednocześnie rozmowa z dzieckiem o presji rówieśniczej i poczuciu własnej wartości
- podpowiedziała ekspertka.
"Ustaliłyśmy zasady i się ich trzymamy"
Nie wszyscy rodzice decydują się jednak na tak wczesny zakup telefonu. Mama 9-letniej Oli przyznaje, iż razem z córką ustaliły jasne granice. Dziewczynka dostanie własny telefon dopiero po ukończeniu 12. roku życia.
- To, co dzieje się na świecie, zupełnie mi się nie podoba i w moim odczuciu choćby 12 lat to za wcześnie. Ale tak się umówiłyśmy i tego się trzymamy. Nie chcę też, by córkę wytykali palcami na korytarzu czy nazywali ją dziwakiem, dlatego poszłyśmy tutaj trochę na kompromis - wyznała w rozmowie z eDziecko. Czytelniczka dodała też, iż w razie potrzeby córka może skorzystać z jej telefonu, ale póki co nie ma własnego urządzenia.
W jakim wieku Twoim zdaniem dziecko powinno dostać swój pierwszy telefon komórkowy? Daj znać w komentarzu lub napisz w wiadomości do redakcji: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału