List Dawid wraca z pracy, śnieg skrzypi pod jego butami, a myśli same wracają do lat dzieciństwa. Zjeżdżanie z górki na teczce, bitwy na śnieżki, lizanie sopli to były złote czasy… Nagle słyszy dziecięcy płacz. Rozgląda się i widzi chłopca w brązowym płaszczyku i szarej czapce na ławce. Chłopiec głośno szlocha, rozmazując łzy po policzkach. […]