Literaci do pisania! Studenci do nauki! Syjoniści do Syjamu!

tygodnikprzeglad.pl 4 dni temu

Bertrand Russell twierdził, iż historia ostatnich 200 lat przekonuje, iż liberalni demokraci zawsze ostatecznie zwyciężali w długich nieraz konfliktach z autorytarnymi fanatykami. Zwyciężali głównie dlatego, iż stawiali na naukę i jej ustalenia, podczas gdy ci drudzy naukę lekceważyli, stawiali na ideologię i próbowali zrealizować nierealne, wynikające z ideologii cele. Te niepowodzenia w realizacji nierealnych celów powodowały, iż uwiedzione przez demagogicznych fanatyków masy odwracały się od nich i nieraz same się z nimi rozprawiały.

Nie jestem pewien, czy tak do końca to prawda, ale jedno jest pewne. Autorytarni fanatycy lekceważą naukę, a ściślej część nauki. Lekceważąc nauki społeczne i humanistyczne, wspierają nauki techniczne i ścisłe, bo zwłaszcza te pierwsze dostarczają im narzędzi sprawowania władzy. Zacofana i biedna Korea Północna rządzona przez dynastię Kimów potrafi skonstruować rakiety dalekiego zasięgu i realizować program nuklearny, co niewątpliwie wymaga ogromnego zaplecza naukowego. To samo putinowska, a wcześniej radziecka Rosja.

Z humanistyką zarówno w Rosji, jak i w Korei jest, wiadomo, znacznie gorzej. Zaraz po rewolucji bolszewickiej profesorowie niemarksiści, jeżeli choćby nie tracili głów, to tracili posady. Bo humanistyka i nauki społeczne wymagają wolności. Wolności słowa, wolności myśli i wolności dyskusji. A iż każda wolność jest dla ustroju autorytarnego, o totalitarnym już nie mówiąc, niebezpieczna, środowiska akademickie korzystające z takiej wolności są postrzegane jako wrogie lub co najmniej podejrzane.

Nie przypadkiem uważający się jeżeli jeszcze nie

Ten artykuł przeczytasz do końca tylko z aktywną subskrypcją cyfrową.

Post Literaci do pisania! Studenci do nauki! Syjoniści do Syjamu! pojawił się poraz pierwszy w Przegląd.

Idź do oryginalnego materiału