Mam 65 lat i mój sen o życiu zaczyna się od dnia, kiedy wyszłam za mąż. Miałam wtedy 23 lata. Nie dlatego, iż byłam w ciąży czy ktoś mnie zmusił, tylko dlatego, iż wierzyliśmy jak wszyscy iż małżeństwo to święta obietnica, a nie coś, co się testuje na chwilę. Oboje pracowaliśmy, a w codzienności znaliśmy […]