
Fot. Radio DoxaDziś trzeci i ostatni dzień głównego maratonu maturalnego. Na koniec język obcy nowożytny – według wielu maturzystów najmniej stresujący egzamin. Najczęściej wybierają angielski, ale w tym roku po raz pierwszy można było zdawać także ukraiński. Egzamin pisemny trwał 120 minut. A jak poszło uczniom z Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr 8 w Opolu? Sprawdzała nasza reporterka Maria Honka.
– Wybrałam język angielski, na pewno była to najłatwiejsza matura w ciągu tych całych trzech dni. Zaskakującego, nic nie było tak naprawdę łatwiejsza niż próbna.
– Pisałem angielski, poszło bardzo dobrze, tak mi się wydaje. Żadnych zaskoczeń, fajny mail był.
– Bardzo łatwiutki, prawie jak z egzaminu ósmoklasisty, jestem zadowolony. Bez zaskoczeń, to czego się spodziewałem – mówią maturzyści PLO nr 8 w Opolu.
– W tym roku mamy najwięcej w historii 180 uczniów. Dzisiaj chyba ten stres i te nerwy opadły, bo uczniowie tak bardzo się tego angielskiego nie boją. Chociaż jedna uczennica nam lekko zasłabła, ale ogarnęliśmy to wszystko – dodaje Lucyna Dzikiewicz – Niski, dyrektor Publicznego Liceum Ogólnokształcącego nr 8 w Opolu.
Aby zdać, trzeba zdobyć minimum 30 procent punktów. Teraz czas na egzaminy ustne – start jutro, potrwają do 30 maja. Jutro także angielski rozszerzony, w piątek biologia. Sesja pisemna potrwa do 20 maja.
maturzyści LO 8 w Opolu, Lucyna Dzikiewicz-Niski:
Dłuższa wersja:
Autor: Maria Honka






