Matura 2026 zaczęła się egzaminem z języka polskiego
W sieci, a szczególnie w mediach społecznościowych, co roku pojawia się mnóstwo publikacji dotyczących materiału, który pojawi się na egzaminach maturalnych. Matura z języka polskiego jest pierwszym egzaminem, więc oczywiście to ona wzbudza najwięcej emocji – również dlatego, iż każdego roku temat pracy pisemnej i lektury, po którą sięgnęła Centralna Komisja Egzaminacyjna, skłania do dyskusji.
W tym roku również pojawiło się wiele spekulacji dotyczących tego, co na maturze z języka polskiego będzie poruszane. W 2026 roku, kiedy dla uczniów na porządku dziennym jest posiadanie telefona (także podczas egzaminów, co jest przecież niezgodne z regulaminem), arkusze maturalne wyciekły do sieci bardzo szybko.
Maturzyści teoretycznie powinni otworzyć arkusze po raz pierwszy w ławkach w szkole o godzinie 9:00. Na X (dawniej Twitter) pierwsze zdjęcie rzekomego arkusza pojawiło się już o 9:17, a w komentarzach pojawiają się głosy, iż arkusz w sieci można było znaleźć choćby godzinę przed oficjalnym rozpoczęciem egzaminu.
Jak podaje portal rmf24.pl, CKE zamierza wyciągnąć z tego konsekwencje. "Po południu dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej zamierza zgłosić te przypadki do prokuratury" – czytamy na stronie portalu.
Na sali egzaminacyjnej obowiązuje nie tylko zakaz wnoszenia urządzeń cyfrowych, ale korzystanie z nich stanowi złamanie regulaminu, przez co matura zostaje od razu unieważniona uczniowi, który zostanie ze telefonem (lub innym urządzeniem) przyłapany.
Udostępnianie takich zdjęć wiąże się również z konsekwencjami prawnymi, a dziś nietrudno namierzyć autora postu, który anonimowo pojawia się w mediach społecznościowych.
"Lalka" i "Przedwiośnie" na maturze?
Według różnych przecieków na egzaminie pojawiły się zadania sprawdzające znajomość szkolnych lektur, takich jak "Lalka" Bolesława Prusa oraz "Przedwiośnie" Stefana Żeromskiego.
Najbardziej prawdopodobny post z tegorocznym arkuszem pokazuje na fotografii zadanie maturalne z języka polskiego dotyczące prac pisemnych. Dwa tematy do wyboru brzmiały:
"Wpływ pracy na człowieka i na otaczającą go rzeczywistość",
"Kiedy dla człowieka jest ważne, jak postrzegają go inni?".
Warto pamiętać, iż udostępnianie zdjęć arkusza egzaminacyjnego może nieść za sobą poważne konsekwencje prawne. Tego typu materiały są objęte tajemnicą egzaminacyjną, a ich ujawnianie może zostać potraktowane jako naruszenie przepisów dotyczących ochrony informacji.
W praktyce oznacza to, iż osoba odpowiedzialna za wykonanie i rozpowszechnienie takiego zdjęcia może nie tylko ponieść konsekwencje organizacyjne związane z egzaminem, ale również zostać pociągnięta do odpowiedzialności prawnej, włącznie z postępowaniem przed odpowiednimi organami.
W dobie łatwej identyfikacji użytkowników w sieci anonimowość w mediach społecznościowych jest w tej chwili tylko pozorna. To dodatkowo zwiększa ryzyko wykrycia sprawcy i realnych sankcji.






