Ministerstwo Edukacji Narodowej pracuje nad zmianami, które mają zwiększyć bezpieczeństwo w szkołach. Chodzi m.in. o rozszerzenie obowiązkowych ćwiczeń prowadzonych na początku roku szkolnego o reagowanie na atak dronowy oraz zamach. Resort analizuje także nowe standardy kontroli osób wchodzących do budynków. Jednocześnie rząd podkreśla, iż na razie nie ma dowodów, aby ostatnie ataki i groźby w szkołach tworzyły jedną skoordynowaną akcję.
Ławki z krzesłami w klasie. Fot. PixabayNowe szkolenia w szkołach. MEN chce rozszerzyć obecne zasady
Jak podaje wirtualnapolska.pl Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje zmiany dotyczące bezpieczeństwa uczniów i pracowników placówek.
Obecnie szkoły mają obowiązek organizować ćwiczenia związane przede wszystkim z ewakuacją i zagrożeniami pożarowymi. Resort chce rozszerzyć ten zakres o kolejne scenariusze kryzysowe.
Według zapowiedzi do obecnego systemu mają zostać dołączone dwa nowe elementy:
- reagowanie na atak dronowy,
- reagowanie na wypadek zamachu
Zmiany miałyby zostać wpisane do przepisów dotyczących bezpieczeństwa i higieny w szkołach.
Nie oznacza to jednak, iż nowe zasady już obowiązują. Na tym etapie mowa o pracach nad zmianami i przygotowywaniu odpowiednich regulacji.
Szkoły mają lepiej kontrolować, kto wchodzi do budynku
Drugim obszarem analizowanym przez MEN są zasady wchodzenia osób z zewnątrz na teren szkół.
Resort chce wypracować bardziej jednolity standard. w tej chwili sytuacja zależy w dużej mierze od konkretnej placówki. W części szkół wejścia są kontrolowane bardzo dokładnie, w innych dostęp do budynku jest znacznie łatwiejszy.
Ministerstwo chce konsultować nowe rozwiązania z dyrektorami.
Na razie nie ma planu powszechnego montowania bramek ani wykrywaczy metali. Takie rozwiązanie byłoby bardzo kosztowne i trudne logistycznie, szczególnie przy dużej liczbie szkół i wielu wejściach prowadzących np. na boiska.
MEN i MSWiA już wzmacniają procedury bezpieczeństwa
Zmiany wpisują się w szersze działania prowadzone przez MEN i MSWiA. Resorty już wcześniej zapowiadały zwiększenie przygotowania szkół do sytuacji kryzysowych. Placówki mają procedury reagowania m.in. na wtargnięcie niebezpiecznej osoby.
Minister edukacji Barbara Nowacka zaapelowała również do nauczycieli o rozmowy z uczniami i rodzicami dotyczące reagowania na niebezpieczne sytuacje.
Poinformowała także, iż w piątek część szkół zdecydowała się na odwołanie zajęć. Decyzje były podejmowane lokalnie, a nie centralnie dla całego kraju.
Policja zwiększyła obecność wokół szkół
Po ostatnich wydarzeniach policja prowadzi wzmożone działania w rejonie placówek oświatowych.
Funkcjonariusze patrolują okolice szkół, utrzymują kontakt z dyrekcjami i reagują na informacje mogące wskazywać na zagrożenie.
Dodatkowe kontrole są reakcją na ostatnie poważne zdarzenia na Mazowszu oraz falę gróźb publikowanych później w internecie.
Resort zwraca uwagę również na internet
Równolegle trwa dyskusja o ograniczeniu dostępu dzieci do części usług internetowych i mediów społecznościowych.
W MEN coraz częściej pojawia się temat silniejszej ochrony najmłodszych użytkowników internetu. Wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer zwracała uwagę na długi czas spędzany przez uczniów online i rolę rodziców w kontrolowaniu aktywności dzieci poza szkołą.
Na razie jednak ewentualne nowe limity wiekowe dla mediów społecznościowych pozostają przedmiotem prac i dyskusji. Nie są jeszcze obowiązującym prawem.
Warszawa. Co zmiany mogą oznaczać dla stołecznych szkół?
Jeżeli MEN wprowadzi nowe przepisy ogólnokrajowe, obejmą one również warszawskie szkoły. W praktyce może to oznaczać rozszerzenie corocznych ćwiczeń bezpieczeństwa o scenariusze inne niż pożar czy standardowa ewakuacja. Szkoły mogą też otrzymać bardziej precyzyjne wytyczne dotyczące kontrolowania osób wchodzących do budynków.
Już teraz w związku z ostatnimi wydarzeniami w wielu placówkach zwiększono czujność, a policja prowadzi dodatkowe patrole w rejonach szkół. Dla rodziców najważniejsze pozostaje śledzenie komunikatów konkretnej placówki i informacji przesyłanych przez dziennik elektroniczny.
Co się zmieni, jeżeli nowe przepisy wejdą w życie?
Najważniejsze planowane kierunki są w tej chwili trzy.
- Szkoły mają być lepiej przygotowane na sytuacje kryzysowe inne niż pożar.
- MEN chce ujednolicić zasady dotyczące osób wchodzących do budynków szkolnych.
- Rząd analizuje dalsze działania dotyczące bezpieczeństwa dzieci w internecie.
Na razie są to jednak projekty i zapowiedzi. Konkretne obowiązki będzie można wskazać dopiero po opublikowaniu nowych przepisów.






