Czekałam na te dzieci całe życie. Modliłam się o nie, liczyłam dni, liczyłam sny. Kiedy urodziły się Zuzanna, Jagoda i Bogna, myślałam, iż to szczęście bez granic. Trzy maleńkie dziewczynki, trzy cuda naraz. Patrzyłam na ich twarze, spokojne jak nocne niebo. Serce rosło mi z miłości. Wtedy w drzwiach stanął Jan. Wrócił z zakupów, ale […]