Moje dzieci w restauracji wiercą się i marudzą. Ale i tak je tam zabieram – powiem wam, czemu

mamadu.pl 2 godzin temu
Płaczą, marudzą, wiercą się – tak, moje dzieci czasem dają się we znaki w restauracji, w kolejce na poczcie czy podczas zakupów. Mimo to zabieram je wszędzie, bo tylko w praktyce uczą się dobrego zachowania w miejscach publicznych. Unikanie...
Idź do oryginalnego materiału