Nagle Stanisława Leonidówna podupada na zdrowiu. Żadna z jej córek nie odwiedza matki, gdy ta leży w łóżku. Opiekuje się nią tylko wnuczka Zosia. Córki pojawiają się dopiero przed Wielkanocą jak zwykle przyjeżdżają po wiejskie smakołyki, które mama przygotowała specjalnie dla nich. Stanisława Leonidówna wychodzi do furtki, by je przywitać. Po co przyjechałyście? mówi chłodno. […]