„Rozumiem angielski, ale boję się mówić” – to doświadczenie wielu dorosłych, którzy przez lata uczyli się języka w szkole. Przez lata nauki poznawali słówka, zasady gramatyczne i rozwiązywali kolejne ćwiczenia, ale dla wielu osób spontaniczna rozmowa w obcym języku przez cały czas pozostaje wyzwaniem. Być może dlatego największym sukcesem w nauce języka dziecka nie jest kolejny zaliczony test czy zapamiętana lista słówek, ale chwila, kiedy rodzic słyszy z pokoju obok, iż dziecko zaczyna swobodnie używać angielskiego. Psycholożka Aleksandra Belta-Iwacz, ekspertka platformy edukacyjnej Novakid, zwraca uwagę, iż w przypadku dzieci najważniejszy etap nauki zaczyna się wtedy, gdy angielski przestaje być zbiorem słów i zasad, a staje się narzędziem do rozmowy, zabawy i wyrażania siebie.