Serbia ma coś, co pozwoliło jej wczoraj zrobić krok w kierunku zmian. To bardzo świadome społeczeństwo obywatelskie – mówi w rozmowie z Wirtualną Polską prof. Mirella Korzeniewska-Wiszniewska, bałkanistka z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jej zdaniem nowe władze w Belgradzie muszą jednak gwałtownie przełamać medialny beton dziś istniejący w tym kraju. w tej chwili wiele redakcji w Belgradzie kontroluje odchodzący Aleksander Vučić, a choćby sam Władimir Putin.