Nauczycielka angielskiego wyrzuciła krzyż? Wójt idzie do prokuratury

polsatnews.pl 1 dzień temu

Zawiadomienie do Prokuratury Rejonowej w Wejherowie dotyczące rzekomego wyrzucenia krzyża do kosza na śmieci złożył wójt Ryszard Kalkowski. W ten sposób włodarz pomorskiej gminy Szemud zareagował na doniesienia, według których za incydent na lekcji odpowiada nauczycielka angielskiego. Samorządowiec, ale i dyrektor szkoły oraz kurator oświaty, apelują o zachowanie spokoju w komentowaniu sprawy.

Polsat News
Wójt gminy Szemud złożył zawiadomienie do prokuratury w sprawie wyrzucenia krzyża przez nauczycielkę angielskiego (Zdj. ilustracyjne)

Wójt gminy Szemud odniósł się do informacji "pojawiających się w przestrzeni publicznej" na temat "rzekomego wyrzucenia krzyża przez nauczycielkę w jednej z sal lekcyjnych Szkoły Podstawowej w Kielnie". Jak czytamy w jego oświadczeniu, złożył w tej sprawie "stosowne zawiadomienie" do prokuratury.

ZOBACZ: Mniej lekcji religii w szkołach. Małopolska gmina zorganizuje kółka biblijne

Ryszard Kalkowski nadmienił, iż dyrektorka placówki zawiesiła nauczycielkę w obowiązkach do czasu wyjaśnienia sprawy. Samorządowiec zaapelował też o powstrzymanie się od spekulacji, mowy nienawiści, rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji oraz publicznych komentarzy, które - jak stwierdził - mogą utrudniać obiektywne ustalenie faktów i eskalować napięcia społeczne.

"Do czasu zakończenia postępowania proszę o zachowanie spokoju, rozwagi i odpowiedzialności w przekazie publicznym" - dodał wójt, zaznaczając, iż "sprzeciwia się niszczeniu, usuwaniu lub znieważaniu jakichkolwiek symboli religijnych, niezależnie od wyznania".

Incydent na lekcji. Czy nauczycielka angielskiego wyrzuciła katolicki krzyż?

W oświadczeniu Kalkowski wskazał, iż jego gmina "konsekwentnie stoi na stanowisku poszanowania wszelkich przekonań religijnych, wzajemnego szacunku oraz dialogu opartego na faktach". Uzupełnił, iż w sali, gdzie był krzyż stanowiący przedmiot niniejszej sprawy, zabezpieczony przez policję jako dowód rzeczowy, zawisł inny krzyż.

Wójt podał również, iż w szkole zapewniono pomoc psychologiczną i pedagogiczną wszystkim uczniom, którzy odczuwają taką potrzebę w związku z zaistniałą sytuacją. Z takiego wsparcia mogą także skorzystać rodzice i opiekunowie. Głos zabrał też pomorski kurator oświaty Grzegorz Kryger, cytowany przez Radio Gdańsk, który także zaapelował o spokój.

- Najważniejsze, żebyśmy zadbali o dobro tych, którzy są w tej sytuacji najważniejsi, czyli o uczniów. Dyrekcja działa w zakresie tego wsparcia, ale także wyprzedza działania, które mogą się niedługo pojawić - powiedział, uściślając, iż sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego mającego uprawnienia kontrolne i mogącego zweryfikować, jak rzeczywiście wyglądało zdarzenie.

Nauczycielka wyrzuciła krzyż do kosza? Szkoła wyjaśnia sprawę

Dyrektorka szkoły Joanna Kułaga poinformowała w swoim oświadczeniu, iż "prowadzi czynności mające na celu wszechstronne wyjaśnienie okoliczności związanych z wydarzeniem, które miało miejsce w naszej szkole przed świętami, tj. 15 grudnia 2025 r.". Zapewniła, iż współpracuje w tej sprawie z organem prowadzącym oraz Kuratorium Oświaty w Gdańsku.

ZOBACZ: Nowy rodzaj oceny w szkołach. Ministerstwo zapowiada zmianę

"W trosce o dobro społeczności szkolnej, szczególnie uczniów, nie wypowiadam się w tej sprawie przed jej wyjaśnieniem" – napisała. Podkreśliła przy tym, iż ma świadomość, iż zdarzenie budzi emocje, ale prosi o powściągliwość w ocenach. "Moim nadrzędnym celem jest zadbanie o bezpieczeństwo i dobro dzieci, dla których ta sytuacja może być niezrozumiała i budząca lęk" - zaznaczyła.

Dodała, iż uczniowie w szkole mogą liczyć na pomoc wszystkich nauczycieli, szczególnie wychowawców, pedagoga i psychologa. Zwróciła się również do rodziców uczniów, prosząc ich, aby "chronili swoje dzieci przed dostępem do niesprawdzonych i szkodliwych dla nich treści, wyciszali emocje i pomagali w skupieniu się na zadaniach sprzyjających ich rozwojowi".

Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 roku podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

WIDEO: O krok od tragedii w Tatrach. Nagranie trafiło do sieci
Idź do oryginalnego materiału