Dziś kieruje resortem edukacji. W młodości występowała w legendarnym programie. "Wygrałam casting"

gazeta.pl 18 godzin temu
Dla wielu Polaków Barbara Nowacka jest dziś "wyłącznie" ministerką Edukacji Narodowej. Mało kto jednak pamięta, iż na długo przed rozpoczęciem kariery politycznej pojawiła się w programie telewizyjnym. Kultowy format skierowany był do młodzieży.
Barbara Nowacka występowała w popularnym programie młodzieżowym "5-10-15". Dla przyszłej minister była to pierwsza poważna przygoda z telewizją, która rozpoczęła się jeszcze w nastoletnim wieku. O kulisach swojego udziału w programie opowiedziała po latach podczas wizyty w "Dzień Dobry TVN". Jak wspominała, wszystko zaczęło się dość niepozornie, od szkolnej rekomendacji.

REKLAMA







Zobacz wideo Braun atakuje dziennikarzy i Nowacką. Złożył zawiadomienie do prokuratury



Moja pani polonistka wytypowała mnie i kolegę. Poszliśmy do jednego programu, a potem nas zaproszono do castingu no i ten casting udało mi się wygrać. Kolejną wygraną w tym castingu była również znana państwu Justyna Pochanke, dziennikarka przez wiele lat. To był regularny casting, kilkaset osób czekało, próby: jedna, druga, trzecia i tak się znalazłam w programie
- wspominała Barbara Nowacka.
Telewizja i pierwsza praca
Choć program adresowany był do dzieci i młodzieży, jak wspomina Nowacka, udział w nim wiązał się z dużą odpowiedzialnością. Nagrania pochłaniały całe soboty, wymagały przygotowania, koncentracji i dyspozycyjności. Młodzi prowadzący spędzali w studiu wiele godzin, często nagrywając te same fragmenty wielokrotnie, aż do uzyskania odpowiedniego efektu.






Jak podkreśliła Barbara Nowacka, "była to praca". Udział w programie nauczył ją systematyczności, odpowiedzialności i pracy zespołowej. Kontakty nawiązane w tamtym okresie przetrwały zresztą wiele lat i, jak sama przyznawała, do dziś utrzymuje relacje z osobami, które przewinęły się przez "5-10-15".


Epizod w modelingu
Na telewizji jednak się nie skończyło. Barbara Nowacka próbowała także swoich sił w modelingu, o czym również wspomniała w rozmowie w "Dzień Dobry TVN".



"Byłyśmy modelkami Tyszki, tak ponieważ Marcin musiał na kimś trenować. Ale jeszcze jedną rzecz powiem, Maria (Maria Niklińsks przyp. red.) też się interesuje życiem społeczno-politycznym, kandydowała w wyborach, bardzo jej kibicowałam, więc to się wszystko przenikało. To jednak było takie angażowanie się w coś fajnego, ciekawego, my żeśmy robili programy dla dzieci i młodzieży, ale tam było bardzo dużo innych rzeczy społecznych" - wyznała.


Barbara Nowacka ostatecznie wybrała inną drogę. Doświadczenia z tamtych lat np. praca pod presją czasu, publiczne wystąpienia, okazały się jednak bezcenne w późniejszym życiu zawodowym.
Chcesz opowiedzieć swoją historię? Napisz na adres: klaudia.kierzkowska@grupagazeta.pl. Gwarantujemy anonimowość.
Idź do oryginalnego materiału