REKLAMA
Zobacz wideo
Minus 60°C w styczniu i mrozy w maju. Jak żyje się w tej wsi?
Zamknięte szkoły i przejście na zdalne? Dyrektorzy mierzą temperaturęDyrektor szkoły, za zgodą organu prowadzącego, może zawiesić zajęcia na czas oznaczony, o ile temperatura zewnętrzna mierzona o godzinie 21.00 w dwóch kolejnych dniach poprzedzających zawieszenie zajęć lekcyjnych, wynosi -15 stopni Celsjusza lub jest niższa. Mowa o tym w Rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach – par. 18 ust. 2 pkt 1.Przepisy ww. rozporządzenia odnoszą się również w precyzyjny sposób do temperatury panującej wewnątrz budynku szkoły. I tak – zgodnie z par. 17 ust. 1 rozporządzenia: "w pomieszczeniach, w których realizowane są zajęcia – szkoła zobowiązana jest do zapewnienia temperatury na poziomie nie niższym niż 18 stopni C. o ile nie jest możliwe zapewnienie temperatury na powyższym poziomie - dyrektor szkoły zobowiązany jest do zawieszenia zajęć lekcyjnych na czas oznaczony, powiadamiając o tym organ prowadzący".W uzasadnionych przypadkach lekcję można skrócić do 30 minut, ale zachowując ogólny tygodniowy czas trwania zajęć edukacyjnych ustalony w tygodniowym rozkładzie zajęć.Tu jednak warto dodać, iż odwołanie zajęć nie oznacza wolnego dla uczniów i nauczycieli. Od 1 września 2022 roku funkcjonuje obowiązek zorganizowania uczniom możliwości nauki zdalnej w przypadku zamknięcia szkoły. Zgodnie z treścią art. 125 par. 2 ustawy Prawo oświatowe: "W przypadku zawieszenia zajęć, o którym mowa w ust. 1, na okres powyżej dwóch dni dyrektor przedszkola, szkoły lub placówki, a w przypadku innej formy wychowania przedszkolnego prowadzonej przez osobę prawną niebędącą jednostką samorządu terytorialnego lub osobę fizyczną - osoba kierująca tą inną formą wychowania przedszkolnego, organizują dla uczniów zajęcia z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Zajęcia te są organizowane nie później niż od trzeciego dnia zawieszenia zajęć, o którym mowa w ust. 1."
Nie tylko mróz, ale i śnieg może być przyczyną zamknięcia szkół Intensywne opady śniegu, które nierzadko powodują paraliż komunikacyjny, również mogą uniemożliwić bezpieczne dotarcie uczniów do placówki. Dyrektorzy niektóych szkół, podjeli decyzję o odwołaniu zajęć stacjonarnych właśnie z tego powodu. Taki komunikat pojawił się kilka dni temu na FB profilu szkoły Liceum Ogólnokształcącego w Redzikowie (województwo pomorskie). "Ze względu na intensywne opady śniegu i niepokojące alerty RCB oraz trudne warunki na drogach, zajęcia szkolne w dniu 5 stycznia 2026 roku zostają odwołane. Chcemy w ten sposób zadbać o bezpieczeństwo uczniów. Prosimy o ostrożność i bezpieczne pozostanie w domach. O ewentualnych dalszych decyzjach będziemy informować na bieżąco" – poinformowała dyrektor Liceum Ogólnokształcące w Redzikowie, Aneta Pietrowska-Śniegula w komunikacie z 4 stycznia 2026 r. na profilu facebookowym szkoły.Służby apelują, by rodzice i uczniowie sprawdzali wiadomości wysyłane przez szkoły za pośrednictwem dziennika elektronicznego, stron internetowych i mediów społecznościowych. Warunki mogą zmieniać się błyskawicznie, a decyzje o zamknięciu szkół zapadają czasem bardzo szybko.Mam córkę w piątej klasie szkoły podstawowej i wczoraj rodzice otrzymali infromację, by na bieżąco śledzić wszystkie powiadomienia, bo idą duże mrozy i wiele wskazuje na to, iż dzieci zostaną w domu. Nie powiem, trochę mnie ta cała sytuacja stresuje- zaznacza w rozmowie z nami pani Edyta, mama Leny.
A Ty? Co sądzisz o zamykaniu szkół, kiedy na dworze panują ujemne temperatury? Daj znać, co myślisz. Napisz: anita.skotarczak@grupagazeta.pl.













