Naukowczyni z UAM komentuje wybór Słowa Roku

amu.edu.pl 1 dzień temu

8 stycznia ogłoszono wyniki plebiscytu na Słowo Roku 2025, organizowanego przez Instytut Języka Polskiego Uniwersytetu Warszawskiego oraz Fundację Języka Polskiego. W głosowaniu internautów zwyciężyło słowo "kosmos", a Kapituła wskazała wyraz "dron". Na prośbę Wydziału Filologii Polskiej i Klasycznej UAM, wybór internautów skomentowała Członkini Kapituły, prof. UAM dr hab. Barbara Sobczak z Instytutu Filologii Polskiej:

Kosmos to słowo, które pochodzi z języka greckiego i oznaczało pierwotnie "przestrzeń", "porządek" lub "piękno" (stąd kosmetyka). W polszczyźnie funkcjonuje ono w kilku znaczeniach. W minionym roku używaliśmy go najczęściej w kontekście lotu w kosmos Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego, a więc jako określenia przestrzeni pozaziemskiej. Taki kosmos można badać, odkrywać, można latać w kosmos, ale też tworzyć mapy kosmosu. Antonimem do tak rozumianego kosmosu jest Ziemia. Słowo kosmos ma jednak też znaczenia filozoficzne i fizyczne. W teologii wschodniej oznacza piękno ładu i harmonii, przeciwstawione brzydocie chaosu, a w teorii względności - czterowymiarową czasoprzestrzeń.

W języku potocznym często używamy słowa kosmos w znaczeniu metaforycznym. W wykrzyknieniu "ale kosmos", wyrażającym zachwyt i podziw, kosmos oznacza coś niezwykłego, nietypowego, zaskakującego i jest określeniem pozytywnie wartościującym.
W zdaniu: "każdy ma swój kosmos", kosmos oznacza czyjś wewnętrzny świat i system wartości. jeżeli jest on bardzo odległy od naszego, możemy taką osobę nazwać kosmitą, a więc kimś zupełnie innym od otoczenia i niepasującym do reszty. Kosmita to hipotetyczna istota pozaziemska, pochodząca z innej planety lub przestrzeni kosmicznej, dlatego by podkreślić, iż ktoś zachowuje się dziwnie, niezrozumiale, "jakby był z innej planety", mówimy "ale z niego kosmita" albo "ona jest jakąś kosmitką".

Kosmos metaforycznie to też coś wielkiego, rozległego. Przymiotnik kosmiczny oznacza: "taki, który jest ogromny, nieskończony, nie do ogarnięcia". Chcąc pokazać wielkość czegoś, mówimy więc o kosmicznym błędzie, problemie, kosmicznej pomyłce, awanturze czy kłótni.

Fot. WFPiK UAM

Idź do oryginalnego materiału