Niedzielny tata. Opowiadanie. — Gdzie jest moja córka? – powtórzyła Olesia, czując, jak szczęka zębami, czy to ze strachu, czy z zimna.

naszkraj.online 2 godzin temu
Gdzie jest moja córka? powtarzała Ola, czując, jak jej zęby dygoczą nie wiadomo, czy ze strachu, czy z zimna. Zostawiła Małgosię na urodzinach, w dziecięcej sali zabaw w galerii handlowej. Rodziców solenizantki znała jedynie z widzenia, ale nie miała z tym problemu nie pierwszy raz była na takim dziecięcym przyjęciu, to przecież normalne. Tylko iż […]
Idź do oryginalnego materiału